Obserwatorzy

czwartek, 7 stycznia 2016

Na dworze mroźny wiatr i temperatury poniżej zera, w domu zaś ciepłe, ogrzewane pomieszczenia zabierają cerze wodę i sprawiają, że staje się ona sucha. Skutkiem takiej ciągłej huśtawki temperatur skóra dziecka jest często wysuszona, podrażniona i nawet swędząca, przede wszystkim na twarzy i na ustach. Dlatego tak ważne jest ich właściwe i regularne nawilżanie. Dzisiaj przedstawię Wam balsamik do ust - TISANE w wersji dla maluchów ;)



Balsamik do ust dla dzieci

Produkt przeznaczony do pielęgnacji ust.

Doskonale radzi sobie ze spierzchniętymi, obtartymi i obgryzionymi ustami.
Przeciwdziała stanom zapalnym i przyspiesza regenerację naskórka


CENA: 11,40zł


DOSTĘPNY NA STRONIE PRODUCENTA JAK I W APTEKACH



NASZA OPINIA:
Balsamik otrzymujemy w okrągłym, plastikowym pojemniczku, który jest przykryty łatwo odkręcanym wieczkiem. Już samo opakowanie zaintryguje nasze dziecko. Design jak i szata graficzna spełniają swoją rolę- mój Junior żadnego innego balsamu do ust dotychczas nie chciał aplikować. Tisane balsamik do ust jest wyjątkiem, który reflektuje. 
Aplikacja także nie stanowi problemu: dziecko wkłada usta do pojemniczka i przekręca - może także wyjąć balsamik paluszkiem i zaaplikować na usta. Kosmetyk ma bardzo lekką, tłustawą konsystencję, która nie lepi się, ani nie klei, co jest dużym plusem, ale także bardzo fajnie się ją nakłada.. Miodowy zapach jest jak najbardziej zachęcający, jednak obiecywany przez producenta smak jest w moim odczuciu 'chemiczny'.  Przynosi natychmiastową ulgę spierzchniętym ustom które robią się miękkie, wygładzone i nawilżone. Analizując skład zauważymy, że podstawą tego kosmetyku są olejki, a nasz balsamik nie zawiera żadnej szkodliwej chemii. W moim skromnym odczuciu kosmetyk jest dobry, niedrogi, wydajny i ma ciekawe opakowanie - czego chcieć więcej?



A Wy co myślicie o Balsamiku Tisane?

poniedziałek, 4 stycznia 2016

zamaskowane serum

Lubicie serum do twarzy czy może wolicie maseczki? A może zainteresuje Was 2w1? Co powiecie na maskę w postaci serum? Ciekawa forma, tylko czy się sprawdza? O tym w dzisiejszym poście...

 

Maseczka kolagenowa z kawiorem i witaminami

Maska kolagenowa jest luksusowym kosmetykiem redukującym objawy starzenia się skóry, przeznaczonym dla każdego typu cery na dzień i na noc.

Zawiera silnie skoncentrowane składniki najnowszej generacji.

Działa kompleksowo zapewniając:

  • Efekt świeżości
  • Radykalną poprawę wyglądu skóry twarzy
  • Niweluje zmęczenie
  • Przeciwdziała starzeniu
  • Rozjaśnia przebarwienia
  • Ujędrnia nawilża regeneruje
Unikalna formuła maski ułatwia wchłanianie składników ożywczych.

 

MASKA DOSTĘPNA W SPRZEDAŻY INTERNETOWEJ JAK I DROGERII DOUGLAS!!!

 

Maska Kolagenowa w ampułkach z kawiorem i witaminami to nic innego jak 3 duże ampułki zapakowane w aksamitnie wykończone pudełko. Już od pierwszego dotknięcia, wiemy, że mamy styczność z ekskluzywnym kosmetykiem. Jedna ampułka wystarczy nam na twarz i szyję lub na dwie aplikacje twarzy. Ważne aby nie przesadzić z maską - należy delikatną warstwę nałożyć na skórę i pozostawić do wchłonięcia. Maska nie pozostawi żadnego filmu i już po kilku minutach nasza skóra gotowa jest do wykonania makijażu. Powyższa wersja maski z kawiorem i witaminami ujędrnia skórę, napina i odżywia. Już po 3 aplikacjach zauważyłam, że moje przebarwienia się rozjaśniły, a kiedy założyłam maskę na noc, wstałam rano z nawilżoną i promienną cerą. Zawarte witaminy wyraźnie odżywiły moją przesuszoną cerę, a konwaliowy zapach uprzyjemnił proces aplikacji.

 

 

Maseczka kolagenowa z kofeiną i witaminami

Maska kolagenowa jest luksusowym kosmetykiem redukującym objawy starzenia się skóry, przeznaczonym dla każdego typu cery na dzień i na noc.

Zawiera silnie skoncentrowane składniki najnowszej generacji.

Działa kompleksowo zapewniając:

  • Efekt świeżości
  • Radykalną poprawę wyglądu skóry twarzy
  • Niweluje zmęczenie
  • Przeciwdziała starzeniu
  • Rozjaśnia przebarwienia
  • Ujędrnia nawilża regeneruje
Unikalna formuła maski ułatwia wchłanianie składników ożywczych.


MASKA DOSTĘPNA W SPRZEDAŻY INTERNETOWEJ JAK I DROGERII DOUGLAS!!!

Maseczka kolagenowa w ampułkach z kofeiną i witaminami posiada te same, aksamitne opakowanie w którym znajdziemy 3 duże ampułki. Właściwości masek Elogie są bardzo przyjemne. Maska z kofeiną i witaminami wyraźnie napina skórę regenerując ją poprzez wniknięcie w głębsze struktury skóry i poprawienie jej ukrwienia. Regularne jej stosowanie przynosi wyraźną poprawę naszej skóry i to właśnie zauważyłam już po 6 aplikacjach. Szczególnie sprawdzi się przy przemęczonej, zszarzałej i przesuszonej cerze, przywracając jej właściwy poziom nawilżenia. Zaskakujący cytrusowy zapach uprzyjemni stosowanie maski.


Maseczka kolagenowa z kwasem hialuronowym

Maska kolagenowa jest luksusowym kosmetykiem redukującym objawy starzenia się skóry, przeznaczonym dla każdego typu cery na dzień i na noc.
Zawiera silnie skoncentrowane składniki najnowszej generacji.
Działa kompleksowo zapewniając:
  • Efekt świeżości
  • Radykalną poprawę wyglądu skóry twarzy
  • Niweluje zmęczenie
  • Przeciwdziała starzeniu
  • Rozjaśnia przebarwienia
  • Ujędrnia nawilża regeneruje
Unikalna formuła maski ułatwia wchłanianie składników ożywczych.


MASKA DOSTĘPNA W SPRZEDAŻY INTERNETOWEJ JAK I DROGERII DOUGLAS!!!



Maska Kolagenowa w ampułkach z kwasem hialuronowym również może poszczycić się świetnymi efektami odmładzającymi. Poszukiwaczki specyfików antystarzeniowych i przeciwzmarszczkowych, powinny wypróbować maski Elogie, które działają jak serum. Każda z tych masek ma bardzo podobny skład, którego bazą jest właśnie kolagen, a następnie składnik zgodny z nazwą produktu, czyli: kawior, kofeina lub kwas hialuronowy. Żadna z tych masek nie obciąża nadmiernie naszej cery i nie zapycha porów. Ampułki w moim odczuciu są świetnym, higienicznym rozwiązaniem, a działanie zgodne z obietnicami producenta. Jeśli więc potrzebujecie lub zwyczajnie lubicie profesjonalne zabiegi upiększające, a nie macie czasu na regularne odwiedzanie kosmetyczki, warto wypróbować maski Elogie, które oferują szybką, skuteczną i w zasięgu naszej ręki (drogeria Douglas), efektywną kurację.


Ja już poznałam maski Elogie, a Wy?

sobota, 2 stycznia 2016

ZDENKUJMY COŚ

Oto dzisiaj przed Wami denko... ostatki i zużycia roku 2015 ;) Zapraszam!


1. Rexona, antyperspirant.
Rexona pojawia się w moich denkach regularnie. Nie da się więc ukryć, że jest to mój niezawodny ulubieniec. Chętnie do niej wracam zmieniając warianty zapachowe.

CENA: 9.99zł

Czy kupię ponownie? Oczywiście!



2. Coco Chanel, Mademoiselle.
Od pierwszej styczności z tą perfumą, wiedziałam, że to zapach dla mnie. Dlatego bez zastanowienia pokusiłam się o kupno flakonika o pojemności 100ml. I to chyba był mój błąd, bo owy zapach 'mi się przejadł' - zwyczajnie znudził się. Jak widać zbyt duża pojemność nie zawsze wychodzi nam na plus ;) W konsekwencji... ledwie zmęczyłam tą perfumę i chyba już do niej nie wrócę...

Cena: ok 490zł 

Czy kupię ponownie? Raczej nie... 


3. Maybelline, fluid Affinitone.
 Jest to jeden z moich lekkich ulubieńców. Z przyjemnością do niego wracam z uwagi na okazyjną cenę i dobrą jakość. Jego recenzję znajdziecie tutaj -->Affinitone 

CENA: 15-28zł

Czy kupię ponownie? Tak.



4. Byothea, tonik do twarzy.
Byothea to wyjątkowa firma. Szczególnie przypadł mi do gustu powyższy tonik, który w konsystencji przypomina delikatną oliwkę. Nawilżający, wydajny - czego chcieć więcej? Recenzję znajdziecie tutaj -->Tonik Bythoea 

CENA: 42zł

Czy kupię ponownie? Tak.




5. Palmolive, żel pod prysznic z drobinkami masującymi.
Żele Palmolive są bardzo mile widziane w mojej łazience. Chętnie kupujemy je w różnych wariantach zapachowych. Przystępna cena i dobra jakość przekonują mnie do ich zakupu.

CENA: 7.99zł

Czy kupię ponownie? Tak.



6. Apart, żel pod prysznic.
Obiecujący zapach skusił mojego męża. Jednak podczas mycia wywołał on uczulenie/podrażnienie. Mąż musiał niestety zaprzestać jego używania.

CENA: 6zł

Czy kupię ponownie? Nie.



7. Aila, różany płyn do kąpieli.
Piękny zapach płynu jak i bujna piana uprzyjemniały mi kąpiel przez dłuższy czas. Duża pojemność, bo aż 750ml wystarczyło na miesięczne kąpiele, więc jestem mile zaskoczona.

Cena: ok.6zł

Czy kupię ponownie? Tak.



8. Johnson's Baby, lawendowy żel do mycia.
Jest to ulubieniec Juniora. Ja także cenię go za zapach, który utrzymuje się na skórze juniora nawet do 24h. Chętnie do niego wracamy.

Cena: ok.14zł

Czy kupię ponownie? Tak.



9. Listerine Stay White, płyn do płukania ust.
Kupiony w Tesco w promocji. Niestety jakościowo znacznie gorszy od swojego sąsiada kupionego w sklepie z niemiecką chemią.

Cena: 11zł

Czy kupie ponownie? Może...



10. Listerine, Advanced White, płyn do płukania ust.
Kupiony w sklepie z chemią niemiecką, bardzo dobry jakościowo. Nie rozumiem i bardzo mnie bulwersuje podejście producentów do naszego rynku, który według nich jest mniej wymagający. Dlaczego to co sprzedawane jest w Polsce jest gorszej jakości, a ceną wcale nie odbiega od tych na zachodzie? Moim zdaniem producenci jawnie nas oszukują. Tak też jest w przypadku Listerine.

Cena: 15zł

Czy kupię ponownie? Tak.




11. Ambipur, odświeżający spray.
Lubię Ambipur, ale moim faworytem jest Glade.  Zapach powyższej wersji jest świeży, przyjemny i stosunkowo trwały.

Cena: 9zł

Czy kupię ponownie? Raczej tak...



Tak prezentują się moje ostatnie zużycia. Skromnie, ale na temat ;) A jak u Was mają się denka?