Obserwatorzy

poniedziałek, 27 października 2014

nowe odkrycie toniku do twarzy...

Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić pewną 'ciekawą osobistość'. Jest to tonik, ale nietypowy... zapraszam do przeczytania recenzji ;)


BYOTHEA TONIK NAWILŻAJĄCY 200ML

–Stworzony, aby odżywić i wygładzić skórę po oczyszczeniu
–Jego kojące, uspokajające i nawilżające działanie pozostawia wrażliwą skórę promienną i zrelaksowaną
–Idealny do codziennego zastosowania

Główne składniki:
-sok aloesu w żelu- nawilża, wygładza, naprawia blizny, nasz sok posiada certyfikat BIO. Koi, nawilża, przeciwdziała zaczerwienieniom. Skóra staje się miękka i nawilżona.
-kolagen morski- niezbędny dla ludzkiej skóry, czynnik determinujący młodzieńczy wygląd skóry, wygładza, nawilża, odpręża, wypełnia i przywraca elastyczność skóry
-PCA sodu- Główny składnik NMF, nawilża i reguluje pH skóry (pH = 5,5 ), zwalcza podrażnienie, utrzymuje nawilżenie, chroni twarz utrzymując ją miękką, delikatną i elastyczną
-glukozamina- niezbędny składnik kwasu hialuronowego, nawilża i pobudza aktywność komórkową, relaksuje i wypełnia zmarszczki, zmniejsza je, szybko się wchłania


CENA: 42ZŁ

DO KUPIENIA TUTAJ --->http://australiancosmetics.pl<--- 


MOJA OPINIA:
Jest to tonik stosowany po demakijażu w celu nawilżenia skóry twarzy i nie służy do demakijażu! Przyznam się szczerze, że po raz pierwszy zetknęłam się z tego typu kosmetykiem i z firmą Byothea. Tonik przeznaczony jest do skóry suchej, ja posiadam cerę mieszaną, ale w okresie 'zimowo-grzewczym' potrzebuję więcej nawilżenia, bo moja podatność na przesuszenia wzrasta. Opakowanie toniku jest bardzo poręczne i łatwe w użytkowaniu. Co czyni ten tonik wyjątkowym? Otóż konsystencja toniku jest przeźroczysta i oleista za sprawą oleju bawełnianego w składzie - wspaniale połączona i zbilansowana konsystencja. Wystarczy niewielka ilość toniku aby nawilżyć całą twarz, włącznie z szyją. Jeśli chodzi o działanie... i tutaj zaczyna się bajka... Tonik ładnie pachnie (kokosowo), natychmiastowo wygładza, nawilża, koi i matowi skórę. Efekt matu utrzymuje się do 30min, potem już nasza cera się świeci. Dlatego używam toniku po demakijażu, na noc zamiast kremu. Sprawdza się fenomenalnie! Optymalnie nawilża i nie przetłuszcza ani nie zapycha moich porów, które są wrażliwe na wszelkiego rodzaju oleje. Dodatkowo... stosując tonik Byothea nie pojawiła się żadna niespodzianka na mojej twarzy podczas menstruacji!!! Byłam ogromnie zaskoczona!!! Byothea to nie tylko nawilżenie i ujędrnianie, ale także wygładzenie i ukojenie naszej skóry, które przynosi sok z aloesu i kolagen w składzie. Wydajność oceniam wysoko, a działanie jeszcze wyżej. Cena nie jest wygórowana, tonik zdecydowanie jest jej wart! Jest to kolejny kosmetyk, który zaliczam do moich ulubieńców typu MUST HAVE!


Używałyście kiedykolwiek toniku nawilżającego? 

43 komentarze:

  1. Ja zawsze używam toniku po demakijażu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakiego? Ja dotychczas używałam kremu.

      Usuń
    2. Ja też używam toniku po demakijażu :D tonik ma tonizować skórę, czyli przywracać jej ph po demakijażu czy myciu :)

      Chyba, że do demakijażu używasz płynu micelarnego to tonik jest zbędny :)

      Ale dobrze, że się sprawdził ten u Ciebie, może sama go kupię :)

      Usuń
    3. Ja używam obecnie z tołpy, tonik w sprayu, ale zapomniałam z jakiej linii ;p Chyba białe kwiaty ;p

      PS. NOWA nazwa bloga :D

      Usuń
  2. Bardzo ciekawy jest firmy nie znam ale pobuszuję co tam jeszcze dobrego mają.

    OdpowiedzUsuń
  3. hmm. tonik jak tonik. żaden tonik nie służy do demakijażu tylko do przywrócenia skórze odpowiedniego ph po kontakcie z wodą, ew usunięcia resztek mleczka kosmetycznego lub odświeżenia twarzy np rano. nie widzę w nim nic nadzwyczajnego..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. Tez mnie zdziwiło stwierdzenie, ze tonik jest do demakijażu. Tonik jest po demakijażu, tak jak piszesz, do tonizowania czyli uregulowania ph.

      Usuń
    2. Czytałam jak i słyszałam, że niektórzy używają toniku do demakijażu dlatego zaznaczyłam, że nie służy on do tego celu.

      Usuń
  4. ja toniki używam jedynie standardowo i chyba póki co tak zostanie, ale firma bardzo mnie ciekawi i produkty jakie mają ::)

    OdpowiedzUsuń
  5. tonik po demakijażu gości na mojej twarzy dość sporadycznie :P

    OdpowiedzUsuń
  6. oj tlyko nei aloes... ale zobaczę sobię tę firmę bo nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam jeszcze do czynienia z takim kosmetykiem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. toniku zawsze używam po umyciu twarzy aby przywrócić jej ph, tego wgl nie znam. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Może być fajny, ale moja skóra uwielbia tonik Iwostin do cery tłustej

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam jeszcze przyjemności uzywania kosmetyków tej firmy, ale wszytsko przede mną ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam firmy ale twoja opinia zachęciła mnie do jej poznania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja używam toniku zawsze po myciu twarzy. Jezeli używałam do demakijażu micela, to toniku już nie. A nawilzenie jest dla mnie bardzo istotne. Teraz mam tonik Tołpy i jest moim ulubieńcem. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. toniku do demakijażu to nie znamy, chyba głównie służą do przemywania po demakijażu... marka nam nieznana

    OdpowiedzUsuń
  14. Z tą firmą nie miałam jeszcze do czynienia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Tonik po toniku do demakijażu? ciekawy produkt

    OdpowiedzUsuń
  16. ja mam cerę tłustą, więc chyba by się u mnie nie sprawdził..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest także wersja do cery tłustej :)

      Usuń
  17. Ja również mam tłustą:D
    Pozdrawiamy i zapraszamy do Nas, K&E

    OdpowiedzUsuń
  18. Na większości zjęć podziwiam twój ciekawy widok z balkonu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwsze widzę :) ale zachwyciło mnie pierwsze zdjęcie :D aż chwilę się musiałam poprzyglądać, jak to zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  20. dla mnie to zupełnie nowa marka, dawno nie używałam toników.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawy produkt, ale muszę przyznać, że wcześniej o nim nie słyszałam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zaciekawiłaś mnie tym kosmetykiem. Lubię testować nowe toniki, więc może kiedyś dam mu szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam tej marki, jednak produkt bardzo mnie zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeszcze nie spotkałam się z tonikiem, który rzeczywiście by nawilżał. A jego konsystencja naprawdę wyjątkowa. Wychodzi na to, że po prostu nazwa nie bardzo dobrana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazwa jest w porządku :) Jest to tonik o oleistej konsystencji - nie jest ona w 100% oleista, i to czyni ją wyjątkową. Połączenie oleju bawełnianego z sokiem z aloesu i kolagenem dało wspaniale zbilansowany tonik ;)

      Usuń
  25. Bardzo mnie zaciekawił ten tonik, musi być świetny. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja toniku tez zawsze uzywam albo do demakijazu lub po demakijazu do oczyszczenia skory. Tej firmy nie znam ale cena poraza ;(

    OdpowiedzUsuń
  27. Widzę, że znalazłaś swój idealny tonik - ja jeszcze poszukuję.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno do Ciebie zajrzę.

Proszę także o NIE REKLAMOWANIE się na moim blogu - takie komentarze będą usuwane.