Obserwatorzy

sobota, 4 stycznia 2014

Dlaczego właśnie Orientana?

Moja przygoda z Orientaną zaczęła się od współpracy... Otrzymałam, w ramach testów wspaniałą maseczkę do twarzy, którą recenzowałam tu --->MASECZKA Z GLINKI <---. Od tamtej pory moje zainteresowanie Orientaną ogromnie wzrosło. Ich składy kosmetyków zafascynowały mnie.
W zeszłym miesiącu Orientana wysłała mi swój kolejny produkt, była to 'babeczka' do ciała, której recenzję możecie przeczytać tu ---> BALSAM W KOSTCE<---.



Zauroczona oba produktami, czuję się skuszona do kupna kolejnych kosmetyków... Co przykuło szczególnie moją uwagę...? A może któraś z Was miała któryś kosmetyk i może mi coś polecić?



Dlaczego tak sobie cenię kosmetyki tej właśnie marki?
- nie mają w składzie PEG
- nie mają parabenów
- nie mają ftalanów
- nie mają sylikonów
- nie mają syntetycznych zapachów
- nie mają pochodnych ropy naftowej
- nie testowane na zwierzętach
- odpowiednie także dla veganów
- SĄ DOSTĘPNE W DROGERII HEBE!



Z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że są to kosmetyki wydajne, w przystępnych cenach i o wspaniałych, ekologicznych składach! Myślę, że każda z nas, która ceni sobie zdrowy tryb życia i naturalne produkty, powinna wypróbować kosmetyki Orientany! Ja spróbowałam, czuję się 'zarażona' fascynacją do tej firmy i Wam także polecam!




26 komentarzy:

  1. babeczki do ciała, czego to nie wymyślą :D ale wygląda kusząco :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, czego to już nie wymyślą :P

      Usuń
  2. ja co prawda nie mialam kosmetykow tej firmy ale ten "pudding" wyglada smakowicie ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. ta babeczka wygląda cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam o kosmetykach tej marki, wygląda, że są bardzo dobre.

    OdpowiedzUsuń
  5. ale kusisz! chyba się zdecyduję na coś z ich oferty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Średnio przepadam za balsamami w kostce. Miałam jeden ze strony helfy.pl i jego aplikacja była dla mnie nie do zniesienia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie się czaję na te kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam tę markę na oku od jakiegoś czasu:) i wiem że już nie długo z pewnością sięgnę po któryś z ich produktów.

    OdpowiedzUsuń
  9. juz jakiś czas mam na nie ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. chętnie bym przetestowała to mydełko do cery tłustej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. hahah babeczki :D Tego jeszcze nie widziałam :P
    ________________________
    http://kosmetyczna-planeta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. mam maseczkę z papai i uzywałam pellingu na bazie olejów pod prysznic - niesamowite produkty !!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Babeczka świetna. Ale kusisz. Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja właśnie planuję wypróbować balsam w kostce. Mam nadzieję że też się z nim polubię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja mam wielką ochotę na ich olejek z drzewa herbacianego .

    OdpowiedzUsuń
  16. Sama nie znam jeszcze tej firmy, ale może się kiedyś na nia skuszę, bo z tego co czytam, warto na nia rzucić okiem.

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie słyszałam wcześniej o tej marce, z polecanych przez Ciebie rzeczy bardzo spodobał mi się kremowy peeling do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja uwielbiam ich olejki do ciała super
    teraz polecam mydełko
    szampon tez jest świetny
    lubię ich większość produktów

    OdpowiedzUsuń
  19. peeling chętnie bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Babeczka wygląda... jak do zjedzenia. :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno do Ciebie zajrzę.

Proszę także o NIE REKLAMOWANIE się na moim blogu - takie komentarze będą usuwane.