Obserwatorzy

poniedziałek, 2 listopada 2015

Naturalny krem BB od LIly Lolo

Dzisiaj przybywam do Was z recenzją kremu/fluidu BB od Lily Lolo. Podkład mineralny jak i bronzer towarzyszy mi codziennie od wakacji. Oba te kosmetyki są moimi ulubieńcami. Czy tak też będzie i tym razem? Przekonacie się w dalszej części posta...


BB Cream Light

Krem BB o lekkiej formule, w skład którego wchodzą odżywcze składniki o właściwościach przeciwstarzeniowych i nawilżających oraz mineralne pigmenty zapewniające wyrównanie kolorytu cery. Użyty jako podkład daje lekkie krycie i efekt zdrowej, promiennej cery. Świetnie sprawdza się także jako baza pod podkład mineralny.

  • Bez silikonów

  • Efekt ujędrnienia i działanie przeciwstarzeniowe

  • Zawiera składniki nawilżające tj. hialuronian sodu, ekologiczny aloes oraz olejek jojoba

  • Delikatne krycie oraz rozświetlenie

  • Naturalne antyoksydanty oraz ochrona przeciwbakteryjna

  • Odpowiedni dla wegan
  • 40ml



CENA: 75,50 / 40ML


DO KUPIENIA TUTAJ -->http://www.costasy.pl<--



MOJA OPINIA:
BB od Lily Lolo pojawił się w ofercie Costasy całkiem niedawno. Zaczynając od szaty graficznej, nie odbiega ona od standardów, które znajdziemy w Lily Lolo - klasyczne kolory, minimalizm połączony z elegancją. Opakowania kosmetyków tej firmy są zawsze wyrafinowane. Tak też i było w przypadku BB - po zdjęciu nasadki ukazał się moim oczom wygodny w użytkowaniu aplikator - ach cóż to za miła niespodzianka była. Higieniczny dozownik bardzo przypadł mi do gustu.
Przechodząc do działania... BB od Lily Lolo poddałam najcięższej próbie - na zdjęciu powyżej widzicie jak poradził sobie w moich 'najtrudniejszych dniach'. Efekt choć przy słabym świetle, jest widoczny. Jakie są moje wrażenia? Otóż krem rewelacyjnie zamaskował moje niedoskonałości, pozostawiając jedwabiste wykończenie mojej skóry. BB wtapia się, dopasowując do koloru mojej cery, nie ściera się - śmiało wytrzymuje 12h na mojej twarzy bez żadnych poprawek. Co więcej, nie zatyka porów, nie przesusza ani nie sprawia, że moja skóra nadmiernie się świeci. Moja twarz już po jednym muśnięciu pędzla, wygląda na zdrową, wypoczętą i piękną! Efekt jest zachwycający. Dodatkowym plusem jest wydajność BB - niewiele go potrzeba by pokryć całą twarz i choć cena nie należy do okazyjnych, to wydajność kosmetyku ją rekompensuje. Produkt w moim odczuciu jest fenomenalny i ostrzegam Was, że jeśli go wypróbujecie, nie wrócicie już do jego poprzedników ;)

A Wy czujecie się skuszone ofertą Lily Lolo?

37 komentarzy:

  1. Śliczne wykończenie Ci zrobił na buzi. Ciekawe jak u mnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że warto się w niego zaopatrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam kremy BB, a ten ślicznie prezentuje się na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie kryje ale ja po pierwszym swoim kremie BB mam uraz i już chyba więcej nie kupię.
    P.s Śliczny masz kolor oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie znam tej firmy,ale efekt jaki daje krem jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Efekt super :) Ładnie kryje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już któryś raz chyba piszesz o tej firmie co? Chyba w końcu się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Kasiu, to kolejna recenzja i po raz kolejny kosmetyk okazał się niezawodny!

      Usuń
  8. Faktycznie świetnie kryje ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie wyglada na twarzy. Jestem ciekawa kolorów na żywo.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam go i jestem ogółem zadowolona, ale denerwuje mnie jak potrafi się rolować i ważyć na twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  11. no i narobiłaś mi na niego niesamowitej chrapki:P

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny efekt na tobie ale wątpię by mi pasował.

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie przetestowałabym to cudeńko na sobie :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam,ale żaden BB mnie jeszcze nie zadowolił:P

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak do tej pory żaden krem BB nie sprostał moim oczekiwaniom, ciekawa jestem jak by było w tym przypadku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. OO widzę fajny efekt kryjący, warty i gdony uwagi kremik ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Swego czasu z tej firmy miałam błyszczyk Whisper który moim zdaniem był i nadal jest jednym z najlepszych błyszczyków a i kolor to mój numer 1.
    Tego kremu BB nie miałam okazji używać ale w przyszłości z chęcią bym go wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  18. Super kryje! Ja mam kilka próbek kremów BB, ale albo za jasne albo za ciemne, jakoś mi coś nie pasuje ciągle..

    OdpowiedzUsuń
  19. no no bardzo fajny efekt nim uzyskałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam jeszcze okazji używać kosmetyków tej marki, ale sądzę, że kiedys się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  21. Tego BB jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. O super, że jakaś marka pomyślała o naturalnym kremie BB ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja jakoś nadal nie umiem się przyzwyczaić do nakładania i noszenia na twarzy fluidów, podkładów czy pudrów.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubię kremy BB, niewykluczone więc, że i na ten kiedyś się skuszę. Szalenie podobają mi się opakowania tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow bardzo ładnie wygląda na Twojej twarzy, nie byłam przekonana do niego ale już czuję się bardziej :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno do Ciebie zajrzę.

Proszę także o NIE REKLAMOWANIE się na moim blogu - takie komentarze będą usuwane.