Obserwatorzy

niedziela, 1 listopada 2015

ZDENKOWANI W PAŹDZIERNIKU 2015...

Październik dobiegł końca i nadszedł czas rozliczenia się ze zużyć. W tym miesiącu przyznaję, że kiepsko mi poszło... Otóż tylko 12 produktów sięgnęło dna, ale zobaczmy tych 'szczęściarzy'...




1. Rexona, Aloe Vera.

Rexona od kilku lat jest moim numerem 1 i zawsze do niej wracam. Nigdy mnie nie zawodzi i jest w przystępnej cenie.

Cena: 9,99zł

Czy kupię ponownie? Obowiązkowo!


2. Batiste, suchy szampon o zapachu Tropical.

To mój kolejny ulubieniec. Używałam wiele suchych szamponów, ale Batiste jest jednak najlepszy! Recenzja tutaj -->Batiste

Cena: 15.99zł

Czy kupię ponownie? Oczywiście.



3. Isana żel pod prysznic.

Piękny, delikatny zapach, który uwielbiam. Bardzo przystępny cenowo żel - śmiało mogę go Wam polecić.

Cena: 3,99zł

Czy kupię ponownie? Tak.


4. Mythos mleczko do demakijażu.

Recenzja tutaj --> Mythos

Cena: 27zł

Czy kupię ponownie? Tak.



5. L'oreal Oczyszczający płyn micelarny.

Bardzo dobrze zmywa makijaż, nie szczypie w oczy i ma piękną szatę graficzną. Kosmetyk zaliczam do 'udanych' choć nie najlepszych.

Cena: 19zł

Czy kupię ponownie? Może...



6. Isana zmywacz do paznokci.

Tani i dobry - czego chcieć więcej?

Cena: 3,50zł

Czy kupię ponownie? Tak.



7. Bell French Manicure, lakier do paznokci.

Ledwie zużyłam ten lakier do tej ilości, którą widzicie. Robi paskudne smugi nawet przy 3 warstwach. Nie polecam.

Cena: ok. 7zł

Czy kupię ponownie? Nie!



8. Oral-B Pro Expert, pasta do zębów.

Lubię tę pastę za drobinki czyszczące. To dzięki nim jeszcze dokładniej czyści moje zęby.

Cena: ok.8zł

Czy kupię ponownie? Tak.



9. Kallos Algae, algowa maska do włosów.

Uwielbiam maski Kallos - zapewne jak wiele blogerek. Kupuję te maski, zmieniając tylko wersje, recenzja keratynowej tutaj -->Kallos Keratin

Cena: 11.99zł

Czy kupię ponownie? Oczywiście.



10. Lefrosh Rillo, antyperspirant hamujący nadmierne pocenie.

Recenzja tutaj -->Rillo

Cena: 26zł

Czy kupię ponownie? Może...



11. Dermedic Regenist Serum korygujące zmarszczki.

Jestem bardzo zadowolona z tego kosmetyku i śmiało mogę go Wam polecić. Sama z przyjemnością jeszcze do niego wrócę. Recenzję znajdziecie tutaj -->Dermedic

Cena: ok. 40zł

Czy kupię ponownie? Tak.




12. L'oreal True Match fluid

Kupiłam go w zeszłym roku na wyprzedaży w Rossmanie -40% i uważam, że był to świetny zakup. Fluid spełnił moje oczekiwania w 100%. Świetna gama kolorów - każda z nas może znaleźć coś dla siebie. Trwały, nie ścierał się, matował skórę nie przesuszając jej - jak dla mnie rewelacja!

Cena: 54zł

Czy kupię ponownie? Tak.




Tak i dobrnęłyśmy do końca mojej 'pustej dwunastki'. A jak u Was zużycia w październiku? Na bogato czy może skromniej, tak jak u mnie?

43 komentarze:

  1. I taki sporo zużyłaś :) Miałem tę Rexonę i teraz używam zmywacz z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie dobrze się sprawdzały produkty mythosa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię ten zmywacz i szampon batiste

    OdpowiedzUsuń
  4. Kallos....musi no musi byc moje;)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie też tak skromnie, jak u Ciebie :)
    Słyszałam dużo dobrych opinii o żelach z Isany oraz Kallosach, a wstyd się przyznać - żadnego jeszcze nie używałam. Czas to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. pozycja nr 5 czeka u mnie w zapasach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie Ci poszło. U mnie taki post będzie jutro ale będzie zbiorem z dwóch miesięcy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkiem sporo :D Kilka produktów znam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę się w końcu skusić na osławionego True Match'a ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sporo rzeczy całkiem :) musze rexonę wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam tylko Batiste i pastę Pro Expert :) Ten zapach szamponu niestety nie przypadł mi do gustu, a te pasty również bardzo lubię, bo świetnie czyszczą zęby :)

    OdpowiedzUsuń
  12. lubię Batiste a Rexona się u mnie nie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  13. suchy szampon! mój ulubieniec ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam ten żel, dla mnie miał okropny zapach, kwasny i jakby nieświeży. Maski Kallos u mnie od jakiegoś czasu służą za najwydajniejsze odżywki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta perłowa wersja? Może jakaś inna to była? Ten zapach przypomina mi Dove - nie ma mowy o żadnym kwasku ani nic z tych rzeczy...

      Usuń
  15. Bardzo lubię ten zmywacz do paznokci - tani i dobry :) mam ochotę spróbować szamponów batiste, ale mam dwa inne i czekam aż mi się skończą :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię tą wersję Rexony a ten Loreal do demakijażu mnie szczypał ;x

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie przepadam za suchymi szamponami ale ostatnio kupiłam Batiste i jakoś się z nim nie czuję...

    OdpowiedzUsuń
  18. Córka chwali sobie suchy szampon,a ja jednak wolę mieć mokre włosy po myciu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. L'oreal True Match genialny! :) U mnie denko skromne. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. zakupy z nowej -49%towej przeceny już zrobione? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam plan na skromne 2-3 sztuki, ale jak wyjdzie, to do końca nie wiem :P

      Usuń
  21. Suchy szampon uwielbiam <3 Kallosa algae też mam i jestem zadowolona <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Żele z Isany są fajne. Kallosa chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  23. Właśnie na tej promocji w Rossmannie chcę kupić podkład True Match i fajnie, że się u Ciebie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie używałam nic z Twojego denka :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Maska do włosów najbardziej mnie zaciekawiła. Jesień jest nieprzyjacielem moich włosów...

    OdpowiedzUsuń
  26. Znam tylko zmywacz, maskę algową i podkład Loreal;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo lubię szampony Batiste i jestem ich wielka fanką podobnie jak płyn micelarny z L;oreal. Jest świetny i byłby genialny gdyby był w tej samej cenie a pojemność zwiększyła by się do 400 ml:D

    OdpowiedzUsuń
  28. Sporo tego zuzyłaś :D ja z tych rzeczy używałam suchy szampon oraz odzywke Kallos :D i w sumie byłam zadowolona :)


    pozdrawiam i zapraszam do mnie na listopadowe Candy :)
    marijory.blogspot.com/2015/11/listopadowe-candy.html

    OdpowiedzUsuń
  29. Musze kupić kallosa jakiegoś :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Zmywacz ISANA był moim ulubionym zanim zaczęłam robić hybrydy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Przyznam, że jak na lakier z któregoś byłaś niezadowolona, dużo go zużyłaś. Ja pewnie straciłabym cierpliwość znacznie szybciej ;)
    Uwielbiam suche szampony Batiste, podobnie jak Ty, za to podkład L'Oreal w tej starej wersji zupełnie się u mnie nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu... dałam mu kilka szans (po 3 warstwy) i to pewnie dlatego aż tyle go ubyło :)

      Usuń
  32. Basiste kiedys musiałam sprowadzać sobie z zagranicy bo w Polsce były niedostępne. Teraz to dla nie mega ułatwienie.
    A co do masek kalos to mam zamiar je właśnie zamówic i tylko mnie utwierdziłaś w tym przekonaniu :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Znam i używam zmywacza z isany.
    Reszty niestety nie znam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno do Ciebie zajrzę.

Proszę także o NIE REKLAMOWANIE się na moim blogu - takie komentarze będą usuwane.