Obserwatorzy

czwartek, 20 czerwca 2013

maseczkujemy ciało...



Czy Twoja skóra jest:
  • Sucha?
  • Wrażliwa?
  • Pojawił się cellulit?
  • Są widoczne rozstępy?
  • Wymaga pielęgnacji?
buska maska siarczkowa jest unikalnym na skalę światową produktem uzdrowiskowym. Umożliwia osobom z problemami skórnymi, jak i pielęgnującymi swoją skórę korzystanie z właściwości wód siarczkowych bez konieczności wizyty w uzdrowiskach takich jak Busko-Zdrój i Solec-Zdrój znanych ze skutecznego leczenia chorób reumatycznych i skóry (m.in. łuszczyca).
Maska jest wykorzystywana m.in. w okładach i kąpielach siarczkowych których działania zostało potwierdzone w badaniach:
  • Wygładzające (zmniejsza złuszczanie, rogowacenie przymieszkowe i pękanie naskórka)
  • Nawilżające
  • Zmniejsza widoczność rozstępów i zapobiega tworzeniu się nowych
  • Zmniejsza widoczność cellulitu
  • Poprawia ogólny wygląd skóry i jej koloryt (po min. 3 tygodniach stosowania)
Jest polecana do wszystkich rodzajów skóry, szczególnie do skóry skłonnej do nadmiernego złuszczania, rogowacenia przymieszkowego, pękania naskórka oraz z cellulitem (lub skłonnością do cellulitu) i rozstępami.
Kuracja maską siarczkową odświeża, relaksuje, przedłuża kurację sanatoryjną.
buska maska siarczkowa otrzymała wyróżnienie podczas konkursu Złota Pieczęć Natury 2008 na najlepszy kosmetyk naturalny.

Produkt dostępny w aptekach, sklepach zielarsko-medycznych oraz wybranych drogeriach w całej Polsce.


Skład: Sulphide-sulphide hydrogen salty mineral water, Paraffinum Liquidum, Vaselinum Album, 1,2 Propanodiol, Paraffinum solidum, Kaolin, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Titanium dioxide, Parfum, Cholesterol, Eukalyptus globulus, Phenonip.

CENA: OK 27 ZŁ



PLUSY:
+ NATURALNY, UZDROWISKOWY KOSMETYK
+ NIE TESTOWANY NA ZWIERZĘTACH
+ SKŁAD (ekologiczne składniki aktywne)
+ CENA
+ NAWILŻENIE
+ POMAGA W WALCE Z CELLULITEM
+ ODŚWIEŻA I RELAKSUJE 
+ OCZYSZCZA SKÓRĘ Z ZANIECZYSZCZEŃ
+ OGROMNA ILOŚĆ PRODUKTU
+ WYDAJNA
+ POLSKI PRODUKT
 
Muszę przyznać, że ta maska bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła swoim działaniem. Taka niepozorna, a potrafi zdziałać wiele. Tuż po zabiegu skóra jest jedwabista w dotyku, wygładzona, oczyszczona i głęboko nawilżona. Maska Siarczkowa idealnie współgrałaby naprzemiennie z Maską Borowinową (tutaj recenzja --> borowina-plus) . Oczywiście ogromnie cieszy mnie fakt iż maska nie była testowana na zwierzątkach - to bardzo ważne. Maska siarczkowa jest łatwa w aplikacji i absolutnie nie brudząca (tak jak borowina plus). Zapach tej maski przypomina mi lekarstwa, ale nie inwazyjne - zapach utrzymuje się na skórze przez ok. 8h. Po zmyciu maski, wróciłam do sypialni, a mój narzeczony mówi 'O Boże co to za smród...?' W odpowiedzi otrzymał 'wściekły wzrok' i już mu nic nie przeszkadzało ;)
Maska łatwo się zmywa i ma dosyć maślaną konsystencję w dotyku. Najbardziej cenię sobie informacje producenta, który nie nabija nas w butelkę - jak najbardziej spełnia swoje obietnice. Polecam Wam serdecznie ten kosmetyk - super sprawa, pełny relaks murowany!!! Jeśli nie znajdziecie jej w swojej lokalnej aptece, wystarczy zamówić u farmaceutki - bez dodatkowych kosztów ;)
 

37 komentarzy:

  1. Fajnie wygląda, ja nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam a wydaje się być stworzona dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hmm jakoś średnio mnie przekonuje

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo to coś dla mnie, borykam się ze wszystkimi wypisanymi problemami

    OdpowiedzUsuń
  5. Być może by mnie przekonał.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi "lekowe" zapachy nie przeszkadzają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Haha mega jest :) a te nóżki jak sexi wyglądają :) też bym się skusiła na taką.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie słyszałam o czymś takim :-) wyglądasz jak córka młynarza :-P

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaraz sobie zapisze nazwę i będę musiała go kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaciekawiłaś mnie, muszę kiedyś wypróbować te "uzdrowiskowe" specyfiki;)
    Zapraszam do mnie na rozdanie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. łade nózki - ja jakbym się tak wysmarowała to na bank moje dziołchy wlazły by mi nieproszone do łazienki i ubaw miały po pachy z mamy bałwana zimowego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie słyszałam o maseczce do ciała :D ciekawe!

    OdpowiedzUsuń
  13. nono, aż mi żal, że nie miałam jej do tej pory:)

    OdpowiedzUsuń
  14. I chyba też poszukam i wypróbuję, nie myślałam, że aż takie efekty można osiągnac

    OdpowiedzUsuń
  15. Hmm, zapowiada się ciekawie, podoba mi się, nie przepadam za maskami do ciała, bo jestem trocha leniwa a jeszcze bardziej czasu mi brakuje, ale tu czuje się skuszona ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale ciekawe , pierwszy raz o nim slyszę;)

    OdpowiedzUsuń
  17. chciałabym zobaczyć ten wściekły wzrok :PP
    zainteresowałaś mnie nią :) ale u mnie jej nie ma, a na razie nie chce mi się bawić w kupowanie przez neta, zresztą, oszczędzam :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba jestem zbyt leniwa aby robić maskę na ciało .. wystarczy że chociaż raz na jakiś czas nałożę na twarz ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. maska na ciało? hmmm to może być ciekawe tylko mnie przeraża nazwa : siarczkowa... jakoś boję się, że ta maska mogłaby zrobić mi krzywdę ;D ale po Twojej recenzji wiem, że nie ma czego się bać :)



    Zapraszam do wzięcia udziału w moim konkursie :) Do wygrania naszyjnik :)

    Buziaki, Dakota

    OdpowiedzUsuń
  20. z racji lenistwa nie chciałoby mi się bawić z maską :D ale brzmi kusząco!

    OdpowiedzUsuń
  21. Tak podejrzewałam z zapachem, gdzie płyny borowinowe, przeżyję, tak maski i balsamy wolę zapachowe.

    OdpowiedzUsuń
  22. maska do ciała? świetna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawe, ciekawe... Chyba sama spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  24. ciekawy produkt ;) widać, że wato kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zostałaś nominowana do liebster blog award zapraszam! http://kosmetykove-love.blogspot.com/2013/06/liebster-award-again.html

    OdpowiedzUsuń
  26. nie miałam, a wydaje się być stworzona dla mnie ;) pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  27. ale nóżki hihi :) maska wydaje się naprawdę ciekawa propozycja :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno do Ciebie zajrzę.

Proszę także o NIE REKLAMOWANIE się na moim blogu - takie komentarze będą usuwane.