Obserwatorzy

wtorek, 13 sierpnia 2013

Rosyjskie ciekawości...

Przepraszam Was bardzo, że mnie ostatnio nie było... ale jak większość z Was wie... miałam wesele. Stres był przeogromny, ale już powoli opada... ;) Opowiem Wam 'co nieco' w mojej zakładce PORADNIK ŚLUBNY jak tylko otrzymam zdjęcia od fotografa.


Dzisiaj przychodzę do Was z ciekawą propozycją na sierpniowe wieczorki...


Matrioszka Rosja i Jastrząb

Autor: 

Najbliższy sąsiad, nieznany kraj…

Poznawanie Rosji w jakimś sensie przypomina otwieranie matrioszki. Pierwsza lalka jest duża, kolorowa i przykuwa naszą uwagę. Druga jest nieco drobniejsza, zawiera subtelne zmiany różniące ją od tej pierwszej. Trzecia może wydawać nam się brzydka, a czwarta zachwyci nas urodą. Na piątą nie zwrócimy uwagi, ale szóstą będziemy oglądać z wielkim zainteresowaniem. I tak aż do ostatniej, najmniejszej laleczki, która jest naga, bez wizerunków i ozdób. Niektórzy nazywają ją duszą matrioszki. Poznając Rosję, również odkrywamy jej kolejne warstwy. Nie każda z odsłon wywołuje nasz entuzjazm. Bywa tak, że przez długi czas nie mamy odwagi zajrzeć głębiej. Wątpię też, aby kiedykolwiek nam się udało dotrzeć do tej najmniejszej, nagiej laleczki. Jak mawiają Rosjanie: „Rosji nie da się ogarnąć rozumem — w Rosję trzeba wierzyć”.

Rosja to dla wielu wciąż nieodkryty ląd, intrygujący, lecz obcy nam w swojej kulturze, mentalności, wielości narodów i religii. Choć słyszeliśmy o słynnej gościnności Rosjan, to wciąż się ich obawiamy. Winne są tu historia, tradycja, a czasami po prostu brak informacji. Maciej Jastrzębski, wieloletni korespondent Polskiego Radia w Moskwie, odsłania przed nami Rosję, jakiej nie znamy. Zaprasza w podróż od tętniącej nowoczesnym życiem Moskwy, po zimne krańce ziemi, gdzie spotkamy duchy syberyjskich zesłańców. Opowiada o problemach, z jakimi boryka się współczesna Rosja. Zbiera okruchy, które składają się na mozaikę rosyjskiej kultury. Próbuje też spojrzeć na Rosjan ich własnymi oczami i porównuje ten obraz z tym, jaki malują cudzoziemcy odwiedzający ten kraj. Jednocześnie snuje opowieść, która — niczym matrioszka — ukazuje nam wciąż nowe, bardziej interesujące oblicza naszego wielkiego wschodniego sąsiada.


Maciej Jastrzębski — włocławianin, który całe swoje zawodowe życie związał z Polskim Radiem. Dziennikarską przygodę rozpoczął w 1988 roku od współpracy z radiową Trójką. Później był reporterem rozgłośni regionalnej w Bydgoszczy. Od wielu lat jest korespondentem zagranicznym Informacyjnej Agencji Radiowej Polskiego Radia. Pracował w Mińsku na Białorusi, a obecnie mieszka w Moskwie i przekazuje najważniejsze informacje dotyczące wydarzeń w Rosji. Jest też specjalnym wysłannikiem Polskiego Radia do Gruzji. 

CENA: 34.90

DO KUPIENIA TU ---> http://sensus.pl <--- 


MOJA OPINIA:
Książka ta zabiera nas w wyjątkową podróż po Rosji. I jest znakomitym przewodnikiem w tej właśnie podróży. Autor pasjonująco opowiada o Rosji, o historii tego wspaniałego kraju, o ludziach, o tradycjach... i właśnie dzięki tej książce możemy poznać głębiej i zrozumieć istotę tego kraju.
Jastrzębskiemu udaje się zachować to, co w pracy reportera chyba najważniejsze - spontaniczność spostrzeżeń. I to właśnie daje nam poczucie świeżości podczas czytania... Autor dostarcza nam mnóstwo ciekawych faktów, które zaskoczą nawet wytrawnych czytelników. Jest to wspaniała propozycja / prezent dla wielbicieli i pasjonatów tego kraju, a jest ich na prawdę wielu ;) Polecam!

12 komentarzy:

  1. O Rosji czytałam książkę Imperium (to chyba ten tytuł :D) Ryszarda Kapuścińskiego. Niby reportaż, a czyta się prawie jak jakiś thriller.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja siostra jest zakochana w rosji , musze pomyśleć o zakupie dla niej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię takie książki, ale raczej na długie zimowe wieczory

    OdpowiedzUsuń
  4. chętnie bym ją przeczytała:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Strasznie jestem ciekawa jak się wszystko udało kochana :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo jestem ciekawa ślubnych zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka wydaję sie byc fajna :] czekam na zdjęcia :]
    kocham-to-5.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno do Ciebie zajrzę.

Proszę także o NIE REKLAMOWANIE się na moim blogu - takie komentarze będą usuwane.