Obserwatorzy

środa, 6 lutego 2013

ILLAMASQUA CREAM BLUSH


ILLAMASQUA CREAM BLUSH
RÓŻ DO POLICZKÓW W KREMIE

Dostępny jest w drogeriach Sephora, lub na stronie producenta w kilku odcieniach ---> illamasqua

SKŁADCaprylic/Capric Triglyceride, Octyldodecanol, Cetyl Palmitate, Petrolatum, Cera Carnauba (Copernicia Cerifera (Carnauba) Wax), Candelilla Cera (Euphorbia Cerifera (Candelilla) Wax), C18-38 Alkyl Hydroxystearoyl Stearate, Kaolin, Tocopherol, Parfum (Fragrance) And May Contain: [+/- Titanium Dioxide CI 77891, Iron Oxides CI 77491, CI 77492, CI 77499, Red 7 CI 15850, Yellow 5 Lake CI 19140, Red 36 CI 12085, Red 21 Lake CI 45380, Carmine CI 75470, Blue 1 Lake CI 42090, Manganese Violet CI 77742, Mica]. May contain Carmine as a colour additive.

Kolor który posiadam to 'seduce' - jak sama nazwa wskazuje 'uwodzić'
Mnie uwiódł całkowicie ;)

CENA: 18 FUNTÓW


PLUSY:
+ PIĘKNA PALETA KOLORÓW
+ TRWAŁOŚĆ
+ NIE WYSUSZA SKÓRY
+ WYGODNE, ELEGANCKIE OPAKOWANIE
+  ŁATWY W APLIKACJI I ROZPROWADZANIU
+ PRZYJEMNY ZAPACH

MINUSY:
- CENA

Jestem zachwycona tym 'kobiecym gadżecikiem' :) Po prostu róż idealny! Jest to mój pierwszy kosmetyk tej firmy, wcześniej nie miałam okazji używać niczego... i jestem bardzo mile zaskoczona jakością. Moim jedynym zarzutem jest cena... która zdecydowanie mogłaby być niższa. A Wam się podoba? Znacie tą firmę?


29 komentarzy:

  1. Rzeczywiście ma piękny i intensywny odcień, tylko ta cena :(
    Zastanawiam się-czy nakładasz go pędzlem, gąbeczką czy po prostu palcem? Czy przy takim intensywnym kolorze nie jest za mocny na policzkach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam pedzelka do konturowania twarzy, a z róż jest w kremie, więc świetnie się wchłania i rozsmarowuje - takiego efektu nie mammy przy różu w kamieniu. Pigmentację ma dość intensywną, ale aby przesadzić, trzeba nałożyć co najmniej 2 warstwy bez rozsmarowania.
      Myślę, że idealnie sprawdziłby się dla osób o niewielkim doświadczeniu z wizażem - czyli takich jak ja, właśnie z uwagi na jego łatwość w użyciu ;)

      Usuń
  2. Kolorek śliczny, ale cena rzeczywiście wysoka :(
    Coś czuję, że i mnie by uwiódł ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dawna ciekawi mnie to jak spisuje się róż w kremie, może czas wypróbować hmmm zastanawia mnie czy jest ba tyle dobry aby zrezygnować z różu w kamieniu :) nooo ale jeśli nie spróbuję to się nie przekonam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. no tak, cena troszkę spora ;)
    róż bardzo ładny :)
    a o firmie pierwsze słyszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. och szkoda, że tyle kosztuje

    OdpowiedzUsuń
  6. hmmm,jakoś nie mam przekonania do rózu w kremie,wolę standardową wersje;)

    OdpowiedzUsuń
  7. cena rzeczywiście dość wysoka, ale róż ma śliczny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nigdy nie miałam różu w kremie, chyba dla tłuszczącej się cery to niezbyt dobre rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. firme znam ale z przykroscia powiem ze niestety nie miałam nic z ich firmy

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam go ale wygląd kuuusi;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie wygląda, ale cena rzeczywiście trochę ten zachwyt studzi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze myślałam, ze róż w kremie jest trudniejszy w nakładaniu,ale skoro mówisz, że nie jest tak źle, to może spróbuję, ale na wszelki wypadek zazne od czegoś w niższej cenie.

    OdpowiedzUsuń
  13. ale cudowne kolory, ale nie jestem przekonana do konsystencji..

    OdpowiedzUsuń
  14. sam wygląd produktu bardzo zachęca ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojej jest cudowny <3 Trafia na moja listę marzeń <3<3

    OdpowiedzUsuń
  16. W sam raz na Walentynkowe uwodzenie ;]

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda bardzo pięknie :-)))

    OdpowiedzUsuń
  18. do dzisiaj nadal nie miałam nic od nich i koniecznie musze to zmienić :D

    OdpowiedzUsuń
  19. jejku chyba musze sie blizej przyjrzec tym rozom!tymbardziej,ze dotad nie mialam jeszcze rozu w kremie.piekne kolory!:)

    OdpowiedzUsuń
  20. ale delikatnosc... ale kolorki - zachwycajace;)

    OdpowiedzUsuń
  21. łaaał ale świetny jest ten róż <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Dla siebie wolałabym jaśniejszy odcień ale ogólnie zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kolorek śliczny, szkoda że taki drogi ;(

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepiękny, ale nie na kieszeń biednej studentki;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno do Ciebie zajrzę.

Proszę także o NIE REKLAMOWANIE się na moim blogu - takie komentarze będą usuwane.