Obserwatorzy

wtorek, 18 listopada 2014

mleczna twarz...

Każda z nas chciałaby mieć piękną i nieskazitelną twarz, która by się nigdy nie zestarzała. Idealna skóra, czyli taka która nie przyprawiałaby nas o ból głowy, kiedy mowa o wszelkiego rodzaju 'niespodziankach' ;) Czy to w ogóle możliwe? Na pewno musimy pomóc naszemu szczęściu by to osiągnąć. Po pierwsze kwestia demakijażu... i tutaj wspomoże nas Mythos...


BIO - Mleczko oczyszczające do demakijażu 200ml

SUBSTANCJE AKTYWNE: oliwka, granat + BIO: aloes, jojoba, masło shea


DZIAŁANIE: łagodne oczyszczanie, nawilżenie, odżywianie świeżość. Elastyczność i tonowanie, właściwości kojące i antyoksydacyjne, do wszystkich rodzajów skóry.


CENA: 27,06ZŁ


DO KUPIENIA TUTAJ --->http://flax.com.pl<---


MOJA OPINIA:
 Mleczko do demakijażu od Mythos sprawdziło się u mnie bardzo dobrze. Duża butelka, wygodny aplikator typu 'push' oraz piękny design skradły moje serce. Mleczko jest bardzo wydajne, ilość widoczna na zdjęciu powyżej wystarczy na twarz i szyję. Składniki bioaktywne, jakie znajdziemy w mleczku to oliwka i granat. Dodatkowo w składzie jest także masło Shea, olej z pestek Jojoba oraz olej z pestek słonecznika i alantoina (pochodna mocznika). Jeśli chodzi o działanie, to Mythos wcale, a wcale mnie nie zaskoczyło - wiedziałam, że to będzie wspaniały kosmetyk. Nie myliłam się! Mleczko świetnie radzi sobie z makijażem, a nawet z tuszem do rzęs. Jest wydajne i nawilżające - po jego użyciu nie muszę używać już kremu do twarzy, bo moja skóra jest optymalnie nawilżona. Co więcej, mleczko tonizuje moją twarz, wygładza i odświeża - moja skóra się nie świeci po jego użyciu. Cena nie należy do najniższych, ale przyznam się szczerze, że mleczko jest tak wydajne, że śmiało wystarczy na 6 miesięcy użytkowania! To na prawdę świetny kosmetyk, który opłaca się kupić. Szczerze polecam wypróbowanie go.


Znacie markę Mythos? Jakie są wasze spostrzeżenia dotyczące ich kosmetyków?

38 komentarzy:

  1. Cos mi sie zdaje, że je zakupie :) Szczególnie z uwagi na skład

    OdpowiedzUsuń
  2. Produkt wygląda świetnie! Ten skład kusi mnie najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam, ale chyba już niedługo to się może zmienić :D

    OdpowiedzUsuń
  4. cena nawet przyjemna ;) za dobrą jakość trzeba zapłacić :D ja już się boje wszystkich kosmetyków bo co kolejny to gorsza cera :(

    OdpowiedzUsuń
  5. szczerze mówiąc myślałam, że produkty tej marki są o wiele droższe

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja lubię ich masła do ciała. A do demakijażu używam obecnie miceli.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem mega fanką mleczek, na pewno kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wow, naprawdę rewelacyjna wydajność!

    OdpowiedzUsuń
  9. nie znam tej marki, ale nie przepadam za mleczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepadam za mleczkami do demakijażu, nie lubię tej konsystencji :( Jednak przy tym może bym się do nich przekonała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja mialem z tej firmy szampon i odżywke, któe sobie chwaliłem :) Widzialem też te produkty w aptekach Katowickich ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Trudno mi mówić o spostrzeżeniach, gdyż nie znam tej firmy. Nie mniej jednak chętnie bym coś wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kosmetyki tej marki widuję zawsze w aptece, w której się zaopatruję. Nigdy jednak się na nie nie zdecydowałam. Ale po tej opinii stwierdzam, że jak skończy mi się zapas moich preparatów do demakijażu to się skuszę!
    Pozdrawiam!
    zwyczajnieniestabilna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. nadal nic nie miałam;) ostatnio wybieram tanie kosmetyki;)

    OdpowiedzUsuń
  15. teraz żałuję, że go nie zamówiłam, kiedyś to nadrobię

    OdpowiedzUsuń
  16. koniecznie muszę go wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie korci mnie wole mleczko z tesco za niecałe 4 zł:D

    OdpowiedzUsuń
  18. O marce słyszałam ale nie miałam przyjemności z ich kosmetykami ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam właśnie tej marki, ale bardzo mnie zaciekawiłaś!:) To chyba grecka firma, tak? Mleczko wygląda dość treściwe i z tego co widzę, to ma niezły skład:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie poznałam jeszcze do tej pory marki. Mleczko ma fajne działanie, chociaż ja nie wyobrażam sobie, żebym po demakijażu nie miała jeszcze dodatkowo umyć twarzy. A więc kremu i tak bym musiała po nim użyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo mleczka użyć po umyciu twarzy...? ;)

      Usuń
    2. i po stonizowaniu facjaty też:)

      Usuń
    3. O, to jest jakaś opcja :)

      Usuń
  21. u mnie niestety mleczka ani troszkę się nie sprawdzają, nie lubię tej formy oczyszczenia i unikam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam, ale to wygląda całkiem obiecująco. Jednak u mnie też zazwyczaj mleczka się nie sprawdzają, więc raczej sobie ten produkt podaruję ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie pamiętam już kiedy ostatni raz używałam mleczka do demakijażu;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakoś nie przepadam za mleczkami do demakijażu. Kupuję je bardzo rzadko i w większości przypadków - żałowałam, że to zrobiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja jeszcze nie miałam nic z tej firmy, choć w aptece do której chodzę jest ich duży wybór, będę musiała się na coś skusić kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Firmę kojarzę tylko z nazwy, nie miałam przyjemności niczego testować ;) Osobiście nie znoszę mleczek do demakijażu, więc na ten produkt się nie skuszę, ale chciałam napisać, że uwielbiam Twoje tytuły postów :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie przepadam za mleczkami ale ta wydajność ...może kiedyś spróbuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kuszą mnie od jakiegoś czasu :) a te mleczko szczególnie

    OdpowiedzUsuń
  29. Odzwyczaiłam się od mleczek do demakijażu. Jakoś mi się łatwiej współpracuje z płynami micelarnymi ostatnio :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Muszę w końcu wypróbować coś z tej firmy, kosmetyki Mythos mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno do Ciebie zajrzę.

Proszę także o NIE REKLAMOWANIE się na moim blogu - takie komentarze będą usuwane.