Obserwatorzy

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

ZAKUPY

Regularnie, od dłuższego czasu pokazuję Wam co nowego i za ile kupuję. Odkąd zaszłam w ciążę, przestały mnie kusić kosmetyki czy eleganckie ubrania - z prostych powodów... jak kupię je teraz, to nie wiem kiedy będę mogła je włożyć ponownie. Kiedy wrócę do formy i jak długo to potrwa? Na razie przytyłam 4,5kg, ale mam jeszcze przed sobą 'najcięższe miesiące'. Poza tym nie ukrywam, że coraz ciężej mi oprzeć się pokusom kupna rzeczy dla maluszka... W każdym razie zobaczmy co ostatnio kupiłam i komu.


Z uwagi na fakt iż zaczęliśmy 5ty miesiąc ciąży, postanowiłam to uczcić. Zrobiłam pierwsze, nieśmiałe zakupy :) Ach jaka to była frajda... w domu przeglądałam te rzeczy jakbym nigdy w życiu ich nie widziała - ewenement po prostu :P Ależ to było przyjemne...
Jak już wcześniej pisałam, dotychczas niczego nie kupiliśmy. Bałam się kupować cokolwiek... I choć nadal bardzo ostrożnie podchodzę do zakupów, to coraz trudniej mi się oprzeć...



Zakupy dla maleństwa są 'uniwersalne' - dla chłopca i dla dziewczynki, więc krem i biel króluje. Na Allegro udało mi się kupić bardzo fajny kocyk, a na FB zakupiłam żyrafkę. Kobieta, od której kupiłam żyrafkę-grzechotkę ma swoją firmę, produkuje, szyje różne rzeczy z serii HANDMADE. Nic nie byłoby w tym dziwnego gdyby nie fakt iż zabawka dotarła do mnie bez żadnej metki, a do tego przybrudzona. Grzechotkę zamówiłam z myślą o swoim dziecku, ale gdyby to miał być prezent, byłby raczej nieudany, bo siłą rzeczy wygląda jak używany :/




Co roku kupuję Juniorowi spodnie w H&M - 3 pary za cenę 2. Świetnie się noszą, są wygodne, nie mechacą się i bardzo dobrze się piorą. Poza tym nie płowieją i są wykonane z dobrej jakości bawełny. Za 3 pary kupione oddzielnie zapłacimy ok. 150 - 180zł w zależności od rozmiaru i wybranego materiału. W promocji zapłaciłam 110zł. Jednym słowem: warto je kupić 'w trzypaku'. 


Junior idzie do 4 klasy podstawówki i jest to dla nas wszystkich wielkie wydarzenie, a jego wyprawka zdaje się nie mieć końca. W poszukiwaniu 'odpowiednich' zeszytów można zwariować. Otóż Junior akceptuje tylko podróżnicze okładki, a więc szukaj matka takich ;) 


Junior jeździ samodzielnie rowerem już drugie lato. Przy zakupie roweru chcieliśmy kupić mu kask, ale on zaparł się 'nogami i rękoma', że nie chce i nie będzie go nosił. Twierdził, że 'to obciach i nikt na podwórku nie nosi kasku'. Postanowiłam więc to zweryfikować. I wiecie co? Ku mojemu ogromnemu zdziwieniu, miał rację. Ani jedno dziecko na naszym osiedlu nie miało kasku! Pomyślałam wtedy 'no tak, mieszkamy z dala od ruchliwych ulic, nie będę kupowała tego kasku skoro i tak nie będzie go nosił'. Junior jest bardzo ostrożny, ale zdarzyły mu się dotychczas dwa upadki ze zdartymi kolanami. 
Wszystko się zmieniło kiedy zobaczyliśmy apel Brytyjki, której córka zapadła w śpiączkę po upadku z deskorolki. Zapłakana matka błagała by rodzice kupili swoim dzieciom kaski. Jak to oglądnęliśmy, już nie było odwrotu. Od razu został kupiony kask i to bez żadnego słuchania wymówek. Junior także obejrzał ten filmik i nosi kask. Niestety na naszym osiedlu nadal nie ma ani jednego dziecka, które nosiłoby kask na rowerze, deskorolce czy hulajnodze... 
Nie wiem czy to z racji oszczędności, czy może nieświadomości rodziców...? A może po prostu dziecko buntuje się przed noszeniem owego kasku ochronnego...? Jak to jest u Was?


Chciałabym także zaprosić wszystkie przyszłe mamuśki, ale i te świeżo upieczone do BLOGOSFERY CANPOL!
Aktualnie 'na tapecie' są poszukiwania testerek 30 zestawów 'Forest Friends' - wystarczy zarejestrować się i zgłosić swojego bloga ;)
 Ja już się zgłosiłam, teraz kolej na Was!
http://canpolbabies.com/pl/blogosfera
 

34 komentarze:

  1. Kask mamy, ale nie zawsze jest zakładany. Koniecznie muszę to zmienić!

    OdpowiedzUsuń
  2. Grzechotka bardzo ładna jednak zraziło by mnie to ,że jest brudna i niestety nie zakupiłabym ponownie rzeczy z tamtej strony .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie... na pewno już niczego nie kupię u tej Pani :(

      Usuń
  3. fajne zakupy, szczególnie wygodne spodnie i wyprawka dla maleństwa

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziwna sprawa z tą maskotką :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Co do maskotki, to spróbowałabym się skontaktować ze sprzedawcą to nie jest normalne. Super dresiki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chciałam robić tej kobiecie przykrości. Przybrudziła się i tyle. Najważniejsze, że wykonanie jest nienaganne ;)

      Usuń
  6. Świetne zakupy.
    Z tymi rzeczami typu hand-made różnie bywa. Ja ostatnio kupiłam torebkę od osoby, która szyje różne rzeczy i byłam zawiedziona jej jakością i ogólnym wykonaniem... W sieciówce znalazłabym lepszą i tańszą torebkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie... nigdy nie wiesz jak ten ktoś szyje :P

      Usuń
  7. Zakupy wyglądają na udane :) szkoda tylko, że grzechotka jest przybrudzona. To nie powinno mieć miejsca

    OdpowiedzUsuń
  8. Spore zakupy ;) Czapka z daszkiem świetna no i ta grzechotka ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo tych zakupów zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. This is so inspiring! I love the post:)

    irenethayer.com

    OdpowiedzUsuń
  11. ja dziś też byłam na małych zakupach:D kupiłam bluzeczkę na wyprzedaży, a ponad stówkę zostawiłam w drogerii:P

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Ja też lubię oglądać zakupy innych :)

      Usuń
  13. sama kiedyś kasku nie nosiłam, leżał u góry na szafie..

    OdpowiedzUsuń
  14. fajne nowości.

    muszę wybrać się do tesko po duza butelkę chicco, bo mam małą a dużej nigdzie nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne te spodnie z 3-paku :) Z żyrafką rzeczywiści nie najładniej wyszło, ja bym zwróciła przybrudzoną zabawkę, nawet gdy byłaby nie na prezent.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żyrafka jest ładnie uszyta i dlatego 'przymknęłam oko' na te przybrudzenie.

      Usuń
  16. Grzechotka wygląda rewelacyjne, ale przybrudzenia bym nie odpuściła. Poprosiłabym o wymianę na nowy, czysty egzemplarz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przybrudzenie jest niewielkie, ale za to żyrafka 'broni się' jakością i dlatego odpuściłam. Gdyby to był prezent, poprosiłabym o zwrot pieniążków ze względu na brak metki i przybrudzenie.

      Usuń
  17. Maskotka żyrafki mnie urzekła ♥

    http://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. spodnie dresowe z Kicka, mega: )

    OdpowiedzUsuń
  19. mielismy ta butelke chicco ale nie sprawdzila sie kompletnie spodnie extra

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno do Ciebie zajrzę.

Proszę także o NIE REKLAMOWANIE się na moim blogu - takie komentarze będą usuwane.