Obserwatorzy

poniedziałek, 13 marca 2017

LilyLolo vol.13

Po raz kolejny... uwielbiane przeze mnie LilyLolo zagości dzisiaj na moim blogu! Tym razem zauroczy Was podwójnie koralowy zawrót głowy... Zaciekawieni? Zapraszam serdecznie do przeczytania recenzji!




  • Podwójny prasowany koralowy róż dający wiele możliwości. Z jednej strony umożliwia podkreślenie policzków satynowym, koralowym różem, z drugiej natomiast pozwala dodać im nieco zdrowego blasku. Róż zamknięty jest w praktycznej kasetce z lusterkiem, dzięki czemu idealnie sprawdzi się także w podróży.

    • matowy, delikatny róż i odbijający światło różowy rozświetlacz
    • jedwabista konsystencja ułatwia aplikację
    • intensywność koloru można budować nakładając kolejne warstwy
    • nawilżający olejek jojoba
    • naturalne antyoksydanty i ochrona przeciwbakteryjna
    • bez talku i substancji zapachowych
    • idealny do podręcznej kosmetyczki
    • odpowiedni dla wegan
     
  •  
  • CENA: 90,90zł
  •  
DO KUPIENIA TUTAJ ->http://www.costasy.pl<- 



ZA CO UWIELBIAM LILY LOLO
Każda z nas ma w swojej kosmetyczce ulubieńców, do których powraca. Ja także ich miałam do czasu kiedy poznałam markę LILI LOLO. Każdy ich kolorowy kosmetyk, który znalazł się w moim posiadaniu zachwycał mnie na tyle, że moja dotychczasowo ulubiona kolorówka szła w odstawkę. Po pierwsze: urzekł mnie design - każdy z produktów jest zapakowany w poręczne, oryginalne i bardzo eleganckie opakowanie, któremu już od pierwszego spojrzenia ciężko się oprzeć. Po drugie: LilyLolo to przede wszystkim kosmetyki naturalne, niezapychające porów, lekkie i nietestowane na zwierzętach, wiec hipoalergiczne. Po trzecie: jakość ponad wszystko - kolorówka LilyLolo jest wydajna, dobrze napigmentowana i trwała.


KORALOWY ZAWRÓT GŁOWY
Wiosna jest już za pasem, a wiec warto zainwestować w letnie, koralowe kolory na policzkach! Coralista od Lili Lolo Wam to zapewni! Jest to piękny, napigmentowany podwójny róż/rozświetlacz do policzków, który nada nam młodzieńczych rumieńców. Co więcej, z jego udziałem możemy także otrzymać skórę muśniętą wiosennymi promieniami słońca - wszystko to za sprawą magicznego pędzla do różu. Bardzo istotnym atutem tego różu jest fakt, że nie przesusza on policzków przy dłuższym stosowaniu, a nasycenie koloru możemy budować wraz z nałożeniem kolejnej warstwy.


CENOWY LUKSUS
Z pewnością dla wielu młodych kobiet, ceny kosmetyków Lili Lolo są wysokie. Zapewne też wiele z nas nie może sobie pozwolić na kosmetyk za 90-100zl. Dlatego też warto śledzić FB LilyLolo by być na bieżąco z rabatami i przecenami, a jak tylko trafi się okazja: kupić! Uwierzcie mi na słowo, że warto sięgnąć po tę odrobinę luksusu!


32 komentarze:

  1. Przeee piękne! Z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne kolory, elegancka paletka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowne kolory <3

    Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczne kolory. Nie mam wprawy z różem, ale raczej nie zrobiłabym sobie nim krzywdy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A co od nich polecasz najbardziej? Przed chwilą złożyłam swoje pierwsze zamowienie. Na razie na BB i duży pędzel kabuki oraz próbki korektora i podkładu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, polecam Ci wszystko co miałam dotychczas:
      http://zareklamowane-przereklamowane.blogspot.com/search/label/Lily%20Lolo
      Żaden ich kosmetyk mnie nie zawiódł :)

      Usuń
  6. Chciałabym wypróbować ich produktów :) mam w planach kupić kilka kosmetyków ale najpierw wykańczam swoją kolorówke :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tez chetnie bym pokochala te marke, gdybym miala do niej dostep ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Markę LL znam tylko ze stron internetowych, nigdy nie miałam okazji używać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jaki ładny! chętnie widziałabym go w swoich makijażowych zbiorach:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Coś dla mnie :) Róże uwielbiam i sięgam po nie każdego dnia :) Pięknie wygląda ten zestaw ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś się skusze na ich kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam kilka ich produktów i cena idzie z jakością.

    OdpowiedzUsuń
  13. Póki co mam zapas róży, ale będę pamiętać o LilyLolo, gdy tylko moje zapasy się skurczą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię ich kosmetyki, duo też posiadam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tej marki.Kiedyś spróbuję. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam tej marki.Kiedyś spróbuję. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety jeszcze nie miałam okazji używać kosmetyków tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Firmę kojarzę ale nic od nich nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno do Ciebie zajrzę.

Proszę także o NIE REKLAMOWANIE się na moim blogu - takie komentarze będą usuwane.