Obserwatorzy

niedziela, 18 sierpnia 2013

solimy ciało...

W niecierpliwym oczekiwaniu na nasze zdjęcia ślubne i plenerowe, przychodzę do Was z recenzją soli do kąpieli. Znana nam firma Farmona wypuściła linię Magic Spa. Jak się prezentuje...? Zobaczcie same!


Sól do kąpieli Bursztynowy Relaks
Aromatyczna sól do kąpieli z naturalnym ekstraktem z bursztynu. Zawartość ekstraktu z bursztynu pozwala rozkoszować się uczuciem kąpieli w prawdziwie morskiej wodzie. Dzięki zawartości mikroelementów sól wygładza i ujędrnia ciało, nadaje jedwabistą gładkość i miękkość.

Skład: Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, PEG-25 PABA, Parfum, Amber Extract, Citric Acid, Limonene, CI 19140, CI 16255

CENA: 15ZŁ


PLUSY:
+ SZKLANA BUTELKA 
+ ZAPACH
+ WYDAJNOŚĆ
+ POJEMNOŚĆ
+ CENA
+ TRWAŁOŚĆ ZAPACHU
+ DOSTĘPNOŚĆ

Do szklanej i ciężkiej butelki dołączone są malutkie bursztynki na niteczce, co dodaje uroku. Ciekawy korek jak i piękny, bursztynowy kolor  soli, przykuwa uwagę. Zapach soli utrzymuje się do 2-3 godzin na ciele. Cena jest jak najbardziej przystępna i zachęcająca. Sól działa zmiękczająco i relaksująco jak obiecuje producent. Umili każdą kąpiel, a szczególnie tą we dwoje ;) Aromaterapeutyczne działanie pozwoli Wam się odprężyć i wyciszyć. 
Uważam ten kosmetyk za bardzo dobry w swojej kategorii jak i przedziale cenowym. Zdecydowanie polecam Wam!

A Wy znacie linię Magic Spa?

czwartek, 15 sierpnia 2013

Koralowa czerwień ust...

Witam Was kochane!!! Po weselu, kiedy emocje opadły... dopadło mnie zapalenie gardła, które skończyło się antybiotykiem. Wesele jak i wieczór panieński zaliczam do najlepszych w moim życiu - na samą myśl buźka mi się uśmiecha :D Ach... aż chciałoby się przeżyć to jeszcze raz...


Dzisiaj natomiast chciałabym Wam przedstawić mazak do ust Lip Tint Pierre Rene...


Nawilżający błyszczyk do ust o kuszącym owocowym zapachu. Bogactwo pigmentu gwarantuje mocny, wyrazisty i efektowny makijaż. Formuła zawierająca olejek jojoby, panthenol i koktajl witamin pielęgnuje i chroni delikatną skórę ust. Innowacyjne opakowanie z pompką zapewnia hermetyczność oraz wyjątkową aplikację produktu.


Hypoalegriczny.

kolor: Orange Orchid


Poj. 4ml 

CENA: 13.40 


Opakowanie:
Forma mazaku- wciskany jak długopis wydobywa błyszczyk. Zakrętka odkręcana, pędzelek miękki - jak dla mnie nie wypał. Opakowanie przykuwa uwagę.

Kolor:
Jest to piękna, koralowa czerwień. Mazak nadaje połysku i ponętności ustom. Kolor mnie oczarował!

Trwałość:
Tu niestety muszę przyznać, że mazak 'kuleje'. Na ustach utrzymuje się góra 30min.

Cena:
Zdecydowanie przystępna.

Moja opinia:
Pomimo felernego, miękkiego pędzelka i braku trwałości, cena jest jak najbardziej zachęcająca, kolor cudowny i z chęcią zakupię na 'próbę' inny kolorek z serii Lip Tint.


A Wy miałyście do czynienia z Lip Tint Pierre Rene? A może polecacie coś innego z tej firmy? 

wtorek, 13 sierpnia 2013

Rosyjskie ciekawości...

Przepraszam Was bardzo, że mnie ostatnio nie było... ale jak większość z Was wie... miałam wesele. Stres był przeogromny, ale już powoli opada... ;) Opowiem Wam 'co nieco' w mojej zakładce PORADNIK ŚLUBNY jak tylko otrzymam zdjęcia od fotografa.


Dzisiaj przychodzę do Was z ciekawą propozycją na sierpniowe wieczorki...


Matrioszka Rosja i Jastrząb

Autor: 

Najbliższy sąsiad, nieznany kraj…

Poznawanie Rosji w jakimś sensie przypomina otwieranie matrioszki. Pierwsza lalka jest duża, kolorowa i przykuwa naszą uwagę. Druga jest nieco drobniejsza, zawiera subtelne zmiany różniące ją od tej pierwszej. Trzecia może wydawać nam się brzydka, a czwarta zachwyci nas urodą. Na piątą nie zwrócimy uwagi, ale szóstą będziemy oglądać z wielkim zainteresowaniem. I tak aż do ostatniej, najmniejszej laleczki, która jest naga, bez wizerunków i ozdób. Niektórzy nazywają ją duszą matrioszki. Poznając Rosję, również odkrywamy jej kolejne warstwy. Nie każda z odsłon wywołuje nasz entuzjazm. Bywa tak, że przez długi czas nie mamy odwagi zajrzeć głębiej. Wątpię też, aby kiedykolwiek nam się udało dotrzeć do tej najmniejszej, nagiej laleczki. Jak mawiają Rosjanie: „Rosji nie da się ogarnąć rozumem — w Rosję trzeba wierzyć”.

Rosja to dla wielu wciąż nieodkryty ląd, intrygujący, lecz obcy nam w swojej kulturze, mentalności, wielości narodów i religii. Choć słyszeliśmy o słynnej gościnności Rosjan, to wciąż się ich obawiamy. Winne są tu historia, tradycja, a czasami po prostu brak informacji. Maciej Jastrzębski, wieloletni korespondent Polskiego Radia w Moskwie, odsłania przed nami Rosję, jakiej nie znamy. Zaprasza w podróż od tętniącej nowoczesnym życiem Moskwy, po zimne krańce ziemi, gdzie spotkamy duchy syberyjskich zesłańców. Opowiada o problemach, z jakimi boryka się współczesna Rosja. Zbiera okruchy, które składają się na mozaikę rosyjskiej kultury. Próbuje też spojrzeć na Rosjan ich własnymi oczami i porównuje ten obraz z tym, jaki malują cudzoziemcy odwiedzający ten kraj. Jednocześnie snuje opowieść, która — niczym matrioszka — ukazuje nam wciąż nowe, bardziej interesujące oblicza naszego wielkiego wschodniego sąsiada.


Maciej Jastrzębski — włocławianin, który całe swoje zawodowe życie związał z Polskim Radiem. Dziennikarską przygodę rozpoczął w 1988 roku od współpracy z radiową Trójką. Później był reporterem rozgłośni regionalnej w Bydgoszczy. Od wielu lat jest korespondentem zagranicznym Informacyjnej Agencji Radiowej Polskiego Radia. Pracował w Mińsku na Białorusi, a obecnie mieszka w Moskwie i przekazuje najważniejsze informacje dotyczące wydarzeń w Rosji. Jest też specjalnym wysłannikiem Polskiego Radia do Gruzji. 

CENA: 34.90

DO KUPIENIA TU ---> http://sensus.pl <--- 


MOJA OPINIA:
Książka ta zabiera nas w wyjątkową podróż po Rosji. I jest znakomitym przewodnikiem w tej właśnie podróży. Autor pasjonująco opowiada o Rosji, o historii tego wspaniałego kraju, o ludziach, o tradycjach... i właśnie dzięki tej książce możemy poznać głębiej i zrozumieć istotę tego kraju.
Jastrzębskiemu udaje się zachować to, co w pracy reportera chyba najważniejsze - spontaniczność spostrzeżeń. I to właśnie daje nam poczucie świeżości podczas czytania... Autor dostarcza nam mnóstwo ciekawych faktów, które zaskoczą nawet wytrawnych czytelników. Jest to wspaniała propozycja / prezent dla wielbicieli i pasjonatów tego kraju, a jest ich na prawdę wielu ;) Polecam!

piątek, 2 sierpnia 2013

Lipcowe denko...


Dzisiaj przychodzę do Was z denkiem lipcowym. Co zużyłam i co przypadło mi do gustu...? Same zobaczcie...





1. COLGATE PLAX PŁYN DO PŁUKANIA UST

Bardzo fajny płyn do płukania jamy ustnej, skutecznie odświeża i zabija bakterie. Duża buteleczka w dobrej cenie.


CENA: OK. 10ZŁ

CZY KUPIĘ PONOWNIE? TAK














 








2.  DRENAFAST GEL 

Recenzja tu --->DRENAFAST <---

CZY KUPIĘ PONOWNIE? TAK






























3. MLECZKO DO DEMAKIJAŻU OD GARNIERA Z EKSTRAKTEM Z WINOGRON.

Jest to mój MUST HAVE - uwielbiam je za działanie i za cenę.

CENA: 10ZŁ

CZY KUPIĘ PONOWNIE? TAK!









4. HEAD&SHOULDERS SZAMPON PRZECIWŁUPIEŻOWY

Klasyczna wersja jest ulubieńcem mojego przyszłego męża, uwielbia go.

CENA: OK. 12ZŁ

CZY KUPI PONOWNIE? NA PEWNO.



















5. FLOS-LEK KREM OCHRONNY DLA DZIECI I NIEMOWLĄT.

Fajny, użyteczny i tłusty krem w przystępnej cenie. Chroni przed wiatrem i mrozem.

CENA: OK.10ZŁ

CZY KUPIĘ PONOWNIE? RACZEJ TAK.



























6. BE BEAUTY SUPLEMENTY DIETY WZMACNIAJĄCE WŁOSY I PAZNOKCIE OD COLFARM.

Recenzja tu ---> BE BEAUTY <----

CZY KUPIĘ PONOWNIE?  RACZEJ TAK































7. THE BODY SHOP LOVE ETC... MASŁO DO CIAŁA

Recenzja tu ----> LOVE ETC... <----

CZY KUPIĘ PONOWNIE? ZDECYDOWANIE TAK!




8. MASKA ANTY-STRES OD ZIAJA.

Maska o pięknym zapachu migdałowym, relaksacyjna i nawilżająca. Łatwo się zmywa, tonizuje i rozświetla skórę. Niestety nic poza tym...

CENA: 2-3 ZŁ

Czy kupię ponownie? Raczej nie...












Miałyście, używałyście coś z mojego denka?  Jakie są Wasze wrażenia?

wtorek, 30 lipca 2013

Pilomax i Henna Wax na mojej głowie.

Pilomax obdarowało mnie swoimi próbkami masek do włosów. Nigdy wcześniej nie miałam z nimi do czynienia, więc byłam ogromnie podekscytowana ich działaniem...



Otrzymałam 2 maski: Pilomax i Henna Wax - obie są do włosów jasnych. Dodatkowo kompres i grzebień - idealny zestaw, który pozwoli nam na jeszcze lepsze nawilżenie i ochronę naszych włosów.


PILOMAX MASKA DO WŁOSÓW FARBOWANYCH, JASNYCH.


Od producenta:

Maska do włosów jasnych farbowanych i po dekoloryzacji, krok 2. w Kuracji Regenerującej. Przeznaczona do włosów zniszczonych – łamliwych, szorstkich i sztywnych. Odbudowuje uszkodzone włosy, silnie je nawilża, pogrubia i wygładza. Zapobiega łamliwości i rozdwajaniu włosów. Wzmacnia blask koloru.
Dodatkowo zawiera ekstrakt rumianu rzymskiego, nadający włosom świetliste refleksy. Maski pozbawione są parabenów, SLS i SLES.

Pojemność: 200ml


SKŁAD: 

Panthenol (Provitamin B5), Hydrolyzed Keratin, Equisetum Arvense (Horsetail) Extract, Anthemis Nobilis (Chamomile) Flower Extract, Lawsonia Inermis (Henna) Extract Nie zawiera parabenów

Cena: 31zł

 
DO KUPIENIA TU ----> http://www.wax-sklep.pl <----



PLUSY:
+ NIE OBCIĄŻA WŁOSÓW (pod warunkiem, że ją zmyjemy)
+ IDEALNIE NAWILŻA
+ WŁOSY SĄ DELIKATNE I MIĘKKIE
+ CENA
+ WYDAJNOŚĆ
+ DOSTĘPNOŚĆ (apteki)
+ BEZ SLS

Opakowanie:
Duża, miękka tubka wykonana z nieprzeźroczystego tworzywa. Zamykana na solidny zatrzask, dzięki czemu mamy pewność, że nic nam się nie wyleje.

 
Zapach i konsystencja:
Zapach tej maski jest dosyć specyficzny - ciężki do sprecyzowania, jednak znika - po kilkunastu minutach już jest nie wyczuwalny. Konsystencja jest dosyć zbita, kremowa i biała - łatwa do wydobycia z opakowania.



Sposób użycia:

- Umyj włosy szamponem, do włosów farbowanych Regeneracja krok 1.

- Maskę Regeneracja krok 2. nałóż na włosy (ok. 1 łyżki na średniej długości włosy) i delikatnie rozczesz grzebieniem.

- Maskę wmasuj we włosy i skórę głowy i pozostaw na około 10 minut (czas działania maski możesz przedłużyć do 1 godziny i zastosować w formie kompresu)

- Spłucz dokładnie maskę.

- Do ochrony włosów użyj Odżywki bez spłukiwania - Regeneracja krok 3.

- Susz i układaj włosy jak zwykle.

- Kurację Regenerującą stosuj co 2-3 mycia do osiągnięcia widocznej poprawy.

- Profilaktycznie stosuj Kurację Regenerującą 1 raz w tygodniu.

Opinia:
Maska jest w moim odczuciu rewelacyjna! Szkoda, że nie miałam okazji używać całego zestawu 3-ech kroków, zapewne efekt końcowy byłby jeszcze lepszy. Maska Pilomax w 100% spełniła moje oczekiwania, jestem mile zaskoczona jej wydajnością i ceną. Brak detergentów 'ujął moje serce'. Moje włosy na pewno docenią właściwości tej maski jeszcze przez długi czas. Zdecydowanie polecam!




HENNA WAX regenerująca maska do włosów jasnych zniszczonych

Od producenta:

Regenerująca maska do włosów jasnych zniszczonych i skóry głowy.

WAX Henna polecana jest szczególnie w przypadkach:

- zniszczenia włosów przez trwałą, utlenianie albo farbowanie;
- kruchości włosów wrodzonej i spowodowanej różnymi chorobami;
- przedwczesnego wypadania włosów;
- podczas i po skończonej chemioterapii;
- gdy potrzebne jest wzmocnienie włosów.


Rumian rzymski zapobiega żółknięciu jasnych (zwłaszcza farbowanych) włosów oraz łagodzi podrażnienia delikatnej skóry blondynek.

WAX Henna przyspiesza regenerację łodygi włosa i cebulki. Skuteczność maski wynika z dużej zawartości certyfikowanego ekstraktu z henny (Lawsonia Inermis) oraz wysokiej jakości substancji pomocniczych. Maska tworzy na łodydze włosa okluzję nieciągłą, dzięki czemu włosy nie są narażone na utratę wody. Zawarty w masce wyciąg z rumianu rzymskiego zapobiega żółnięciu jasnych włosów oraz działa łagodżaco na delikatną skórę blondynek. Przy systematycznym stosowaniu (co 5 dni) już po miesiącu widoczny jest efekt regeneracji i zwiększonego porostu włosów.

Przywraca gęstość i grubość włosów sprzed zabiegów fryzjerskich lub ciąży. Skuteczność działania potwierdzają również pacjentki po przebytej chemioterapii. W badaniu aplikacyjnym 100% testujących maskę Blond Wax uznało, że nie obciąża ona włosów, a ponad 90% potwierdziło że ułatwia rozczesywanie włosów i ma działanie łagodzące na skórę głowy.

Maska jest przeznaczona do jasnych włosów, zarówno naturalnych jak i rozjaśnianych.


Skład: Lawsonia Inermis (Henna) Extract i Anthemis Nobilis (Chamomile) Flower Extract
Nie zawiera parabenów i SLS

Pojemność: 70ml / 240 / 480

CENA: 13ZŁ / 22.90ZŁ / 33,20ZŁ


DO KUPIENIA TU -----> http://www.wax-sklep.pl <-------



PLUSY:
+ CENA
+ WYDAJNOŚĆ
+ BEZ PARABENÓW I DETERGENTÓW!
+ IDEALNE NAWILŻENIE
+ WYGODNE OPAKOWANIE
+ DOSTĘPNOŚĆ
+ DELIKATNY ZAPACH

Opakowanie:
Bardzo wygodny, plastikowy słoiczek. Maska łatwo się wydobywa z niego i wygodnie się go zamyka.

Konsystencja i zapach:
Jak już zauważyłyście na zdjęciu, konsystencja jest budyniowa - idealna do rozprowadzania po włosach. Jest rzadsza od maski Pilomax. Zapach jest ładny, delikatny, może odrobinkę kwiatowy.

Moja opinia:
Żałuję, że dopiero teraz odkryłam tą cudowną maskę! Jest świetna, moje włosy ja uwielbiają. Nie obciąża moich cieniutkich włosków, nawilża i nadaje wyraźny połysk! Brak detergentów i parabenów, wprawił mnie w stan uwielbienia tego specyfiku! Wydajność i dostępność, a także cena są ogromnymi plusami tej maski! Maska Henna Wax stała się moim  MUST HAVE od pierwszego użycia :) Wam także serdecznie polecam!


czwartek, 25 lipca 2013

BLOGLOVIN


Witam Was... Jako posiadaczka Bloglovin, chciałabym zachęcić Was do bycia moim 'zwolennikiem' ;) Każdy kto będzie moim obserwatorem, może śmiało liczyć na rewanż z mojej strony ;)

Wystarczy wcisnąć ikonkę Bloglovin w prawym, górnym rogu mojego bloga lub tutaj:





P.S. W MOJEJ ZAKŁADCE 'ŚLUBNY PRZEWODNIK' POJAWIŁA SIĘ AKTUALIZACJA DOTYCZĄCA WESELNEGO OSZCZĘDZANIA
 ---> ŚLUBNY PRZEWODNIK <---
OCZYWIŚCIE TO NIE KONIEC AKTUALIZACJI, STARAM SIĘ NA BIEŻĄCO DZIELIĆ SIĘ Z WAMI MOIMI SPOSTRZEŻENIAMI Z NADZIEJĄ, ŻE KOMUŚ TO SIĘ PRZYDA ;) ZAPRASZAM WAS SERDECZNIE.

wtorek, 23 lipca 2013

Z wyprzedaży...

OSZCZĘDZANIE PODCZAS WYPRZEDAŻY...? CZY TO W OGÓLE MOŻLIWE...?

Jak już zapewne wiecie... moje wesele odbędzie się za 2 tygodnie i 4 dni. Dlatego też na ten cel oszczędzaliśmy przez ostatnie 1,5 roku. Jednak kiedy nastają wyprzedaże okazuje się, że to by się przydało, a to jeszcze to... i oszczędzanie szlag trafia... ;)
Oto moje skromne, weekendowe zakupy....

1. SANDAŁKI ZAKUPIONE W SKLEPIE 'CENTRO' - BARDZO STABILNE, W UNIWERSALNYCH KOLORKACH. CENA REGULARNA: 79ZŁ / CENA NA PRZECENIE: 29.50ZŁ (PROMOCJA ŁĄCZONA - KUP JEDNĄ PARĘ BUTÓW, A DRUGĄ ZA PÓŁ CENY)




2. MĘSKIE TRAMPKI, ZAKUPIONE W SKLEPIE 'CENTRO' - ZAMSZOWE I WYGODNE. CENA REGULARNA: 79ZŁ / CENA NA PRZECENIE: 59ZŁ




3. CZARNE TREGGINSY OD H&M - ELASTYCZNE I WYGODNE. CENA REGULARNA: 49.90ZŁ / CENA NA PRZECENIE: 39.90ZŁ




4. MĘSKA KOSZULKA OMBRE Z KIESZONKĄ OD RESERVED - BAWEŁNIANA. CENA REGULARNA: 39.90ZŁ / CENA NA PRZECENIE: 19.90ZŁ





5. TRAMPKI DZIECIĘCE OD 'SMYK' - IDEALNE DO SZKOŁY / PRZEDSZKOLA. CENA REGULARNA: 34.90ZŁ / CENA NA PRZECENIE: 17ZŁ



Jak widać... kupiłam tylko to, co niezbędne ;) A jak u Was? Byłyście na wyprzedażach?