Obserwatorzy

wtorek, 10 lutego 2015

uzupełniam zapasy...

W dzisiejszym poście pokażę Wam moje ostatnie zakupy, tym razem kosmetyczne. Oczywiście nie da się ukryć iż Hebe kusi mnie notorycznie i regularnie dokupuję 'różne różności' :) mniej lub bardziej potrzebne :P


Krem na dzień Redox, to mój ulubieniec i choć w Hebe zapłacimy za niego 79.99zł to i tak uważam, że jest warty swojej ceny. Aktualnie otrzymamy gratis Serum pod Oczy Redox (o wartości 79.99zł) przy zakupie tego właśnie kremu. Polecam!


Blogosfera podkusiła mnie do kupna BB z Ziaji, który w Rossmanie był w promocji: 8.45zł.
Na blogach również króluje BB od Garniera, więc musiałam go mieć. W Hebe zapłaciłam za niego 12.95zł.


Oczyszczający płyn micelarny z L'oreal kupiłam w Hebe, jego cena promocyjna to 11.95zł.
Balsam Mixa Regeneracja do skóry suchej i extramalnie suchej jest także w promocji w Hebe i jego koszt to 21.75zł.



Skino Płyn po Goleniu, nawilżający - dostępny w Biedronce za ok. 5zł i uwielbiamy przez mojego męża. Antyperspirant Nivea Men Cool Kick kupiony także w Biedronce za 9.99zł. Batiste Tropical, suchy szampon do włosów, również mój ulubieniec - kupiony w Hebe za 16.99zł


Syoss szampon kupiłam z czystej ciekawości, wiem, że ta marka wzoruje się na Tresemme, które jest dla mnie bardzo bliskie. Pojawiło się kilka recenzji Tresemme na moim blogu i bardzo sobie cenię ich produkty. Szampon kupiony w Hebe za 9.90zł. Ingrid Cosmetics, mleczko do demakijażu - jest to kolejna tubka tego kosmetyku w mojej kosmetyczce. Cena tego mleczka w Hebe wynosi 15.90zł. No i na koniec słynne mydełko, które widać bardzo często na blogach, Isana Winterseife. Aktualnie w Rossmanie możemy kupić je w promocji za 2.45zł - okazja ;)



Tak prezentują się u mnie ostatnie zakupy i już niedługo pojawią się recenzje - zdradzę Wam, że jeden kosmetyk z powyższych wzbudził we mnie skrajną wściekłość i nie omieszkam podzielić się nią na blogu ;)



44 komentarze:

  1. Ziaja ma krem BB ? :o Nie wiedziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ma... niestety bo się skusiłam i był be

      Usuń
    2. Ja miałam próbkę, był fatalny...

      Usuń
  2. Uwielbiam krem na dzień redox, dla mnie wart każdej ceny.

    OdpowiedzUsuń
  3. oo, serum pod oczy z Colyfine jeszcze nie widziałam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że nie ma Hebe w moim mieście, bo bym zbankrutowała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta Isana z pingwinem kusi ;)
    Ja właśnie zaczynam używać ten krem BB od Garnier, tylko wybrałam dla siebie przeciwzmarszczkowy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pingwinki Isany są sławne na blogach, sama skorzystałam i poznałam: żel jak i mydełko.

    OdpowiedzUsuń
  7. daj znać jak się sprawdzają kremy bb :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam :) Już mnie korci na te recenzje... bo dużo mam 'do pokazania' ;)

      Usuń
  8. Jestem ciekawa, który kosmetyk Cie tak rozwścieczył :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj posypią się 'przekleństwa' :P

      Usuń
  9. Znam jedynie micela z loreal. A te kremy redox ciekawią bardzo. Dobra promocja.

    OdpowiedzUsuń
  10. wow, opłaca się kupować w promocji czasami, jeszcze nie miałam nic z Redox

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też poszalałam w Hebe, ale kupowałam prezenty dla mojej kuzynki z za granicy :D Moja mama też uwielbia ten krem Redox!

    OdpowiedzUsuń
  12. Markę Redox pierwszy raz na oczy widzę, zainteresowałaś mnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. zapomniałam kupić mydła isany jak byłam w rossie:(((

    OdpowiedzUsuń
  14. Krem BB od Garniera mam i w sumie.. mogę polecić ;) Za to dobrze spisywał się płyn micelarny z L'oreal ;))

    OdpowiedzUsuń
  15. ja ostatnio oszczędzam na kosmetykach ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. a ja dzisiaj zrobiłam kosmetyczne zakupy na Allegro

    OdpowiedzUsuń
  17. Szampon z Syossa tak się zniszczył,że nie działa już na moją strukturę włosa:( A krem BB jest świetny:) Fajne nowości, u mnie jakieś 2 lata temu otworzyli Hebe,ale jakoś szczególnie tam nie zaglądam:)

    http://spelniaj-twoje-marzenia.blogspot.com/ Obserwuje ♥


    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  18. BB z Ziaji lubię, ma śliczny kolor i jest bardzo wydajny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pingwinka też przygarnęłam ^^
    Krem BB z Garniera u mnie okazał się totalnym bublem...

    OdpowiedzUsuń
  20. balsam mixa czeka już na swoją kolej :) głos oddany :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie za głos ;)

      Usuń
  21. średnio lubię krem BB Garnier :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tych kremików z redox chętnie spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zestaw Redox bardzo kusi! :-) Miałam krem i wprost go uwielbiałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. kuszące to Hebe, dobrze że nie mam w pobliżu , portfel szczęśliwy

    OdpowiedzUsuń
  25. O nigdy nie słyszałam o tych kremach Redox, ale jak widzę słowo "nawilżenie" to mam ochotę wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawy zapas. Redox niestety nie znam, chyba czas wybrać się do hebe.

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem ciekawa tego BB Ziaji ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja dostaję co rusz jakieś promocje z Hebe na maila i normalnie szału dostaję, bo przez chorobę, nie mogę wyjść z domu a tyyyle rzeczy kusi!

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajne zakupki, zaciekawiłaś mnie produktami Redox, nie słyszałam o nich nigdy, może przez to, że w Hebe bywam rzadko, daleko trocha :) Zapamiętam sobie :)
    P.S. Głosik 4 ode mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie za oddany głos ;)

      Usuń
  30. Znam tylko micel L'oreal i Batiste, oba zresztą bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Fantastyczne zakupy :) Na usteczka zaglosuje wieczorem jak bede miala dostep do laptopa (w telefonie wyskakuje mi blad).

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę się więc wybrać po to mydełko. Słodki ten pingwinek :) Powodzenia w konkursie, głos już oddany.

    OdpowiedzUsuń
  33. Pokaźne zakupy:) A od ust nie mogłam oderwać wzroku -piękne:) Zagłosuję:)

    OdpowiedzUsuń
  34. ziaja i krem bb czyli muszę to wypróbować :) Zapraszam do mnie na rozdawajkę: http://naszmalycud.blogspot.com/2015/02/rozdawajka-z-bebetuli.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno do Ciebie zajrzę.

Proszę także o NIE REKLAMOWANIE się na moim blogu - takie komentarze będą usuwane.