Obserwatorzy

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

demakijaż z olejkiem w roli głównej

W aktualnie propagowanych sposobach pielęgnacji twarzy i ciała, zauważa się nurt, powodujący odejście od sztucznych kosmetyków, a powrót do naturalnych sposobów dbania o wygląd i kondycję swojej cery. Jednym z przejawów takich działań jest chociażby 'olejowanie twarzy'. Zwolenniczki tej metody chwalą sobie używanie olejów naturalnych ekologicznych, które lepiej wpływają na zdrowie ich skóry, niż niejeden krem. Ale olejki są także rekomendowane do demakijażu naszej cery. Jak działają na naszą skórę? Dzisiaj o 'jednym takim cudaku', który testuję od ponad 3 tygodni...



ODŻYWCZE OCZYSZCZENIE – OLEJEK DO DEMAKIJAŻU TWARZY I OCZU GoCranberry

 Olejek przeznaczony jest do oczyszczania każdego typu skóry, szczególnie wrażliwej i suchej. Delikatnie, ale skutecznie, usuwa makijaż i codzienne zanieczyszczenia. Oczyszczanie jest niezwykle szybkie i nie wymaga intensywnego pocierania ani naciągania skóry.  Dzięki zawartości dobroczynnych olejów kosmetyk pozostawia skórę zregenerowaną, odżywioną i wolną od podrażnień. Olej żurawinowy łagodzi swędzenie oraz zapobiega łuszczeniu się skóry. Olej ze słodkich migdałów zmiękcza, wygładza i intensywnie nawilża skórę.  Witamina E zapewnia barierę przed szkodliwym wpływem środowiska oraz zapobiega starzeniu się skóry. Oczyszczona skóra zyskuje poprawny koloryt i dobrą kondycję oraz zdrowy wygląd.

 

HIPOALERGICZNY
OCZYSZCZANIE METODĄ OCM
SKUTECZNY DEMAKIJAŻ
MIĘKKA I PROMIENNA SKÓRA

0% parafiny, pochodnych ropy naftowej,  silikonów, PEG, parabenów, konserwantów, mydła, SLS, SLES, GMO


CENA: 29zł


DO KUPIENIA NA STRONIE PRODUCENTA -->http://novakosmetyki.pl<-- I W WYBRANYCH DROGERIACH 


MOJA OPINIA:
 Pierwsze nasze wrażenie jest bardzo przyjemne dla oka - opakowanie jest wykonane z myślą o kliencie, posiada pompkę, co bardzo lubię gdyż zmniejsza możliwość wydobycia zbyt dużej ilości produktu. Mając pompkę, nie marnujemy naszego cennego kosmetyku. Design olejku jest ciekawy, świeży i zachęcający do kupna. Olejek ten służy do demakijażu twarzy jak i oczu. Radzi sobie świetnie, nawet z tuszami do rzęs. Oleje zawarte w kosmetyku GoCranberry znakomicie oczyszczają cerę, wyrównują jej koloryt, zmniejszają pory. Skóra staje się miękka i gładka w dotyku niemalże natychmiast. Idealnie przygotuje naszą skórę do aplikacji kremu. Podczas użytkowania, nie wystąpiły u mnie żadne 'dolegliwości' typu pieczenie oczu czy zatkane pory. Cały proces uprzyjemnia nam owocowy zapach olejku. Skład tego kosmetyku jest fantastyczny! Dodatkowo olejek jest hypoalergiczny, a podczas jego produkcji nie ucierpiało żadne zwierzę. Jakość i wydajność są jego atutami. Pamiętajmy, że kupując kosmetyki GoCranberry wspieramy nie tylko gospodarkę Polski, ale także fundację Mam Marzenie!




Miałyście kiedykolwiek olejek do demakijażu? Jakie są Wasze wrażenia?

38 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawa recenzja, wydaje się, że dobrze zapowiadającego się produktu :) Lubię olejki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. ja tak samo, bo olejku do demakijażu jeszcze nie miałam

      Usuń
  3. jeszcze nie miałam olejku do demakijazy ale przydał by mi sie do rzes ;p nie wiedziałam, ze wspieraja fundacje :) t7a firma ma u mnie props

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam tego olejku... Używam dwufazowy kosmetyk z Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm...nigdy nie używałam olejków do demakijażu. Wiem że wiele dziewczyn chwali sobie tą metodę, ale ja trochę obawiam się zapchania, tym bardziej, że moja cera potrafi mi czasem dokopać pod tym względem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam okazji go jeszcze przetestować :)

    _________________
    Fashion-blog
    www.justynapolska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem jakby się u mnie spisał :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ostatnio mam fazę na wszystko co ma olejki, więc raczej by mi się spodobał ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam jeszcze olejku do demakijażu, chyba powinnam wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O ciekawe, nie miałam nic z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe opakowanie, dobry skład, działanie. Zainteresował mnie tym bardziej, że olejku do demakijażu nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam go i bardzo lubię używać do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cenne zalety posiada ten olejek, w swoich zasobach mam podobny z Bielendy jednak jeszcze nie zaczęłam go stosować.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie miałam takiego olejku :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja całe życie używam kosmetyku Ziaja i na pewno go nie zmienię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam olejku,ale uważam,że naturalne kosmetyki są najlepsze i dla nas i dla środowiska.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawy ten olejek, osobiście nie używałam jeszcze żadnego olejku do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie używałam olejku do demakijażu. Pompkę w kosmetykach uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kupilabym tylko ze wzgledu na zurawine - to mi wystarczy :D

    Pozdrawiam!
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie używam olejków do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Do demakijażu twarzy nigdy nie używałam olejków, za to do jej pielęgnacji owszem. Może jednak wprowadzę pewne zmiany i wypróbuję ten kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie wiedziałam, że ta firma ma olejek do demakijażu w swojej ofercie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wielki plus za pompkę. Wygoda i higiena ponad wszystko! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wygląda fajnie, mam je, ale jeszcze nie zdążyłam użyć :).

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy nie stosowałam tego olejku.

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardz o ciekawy aczkolwiek nie stosowałam go. Do demakijażu podczas mycia używam oliwy z oliwek badz lnianego i tak właśnie zmywam calu makijaż. Dzięki temu na platku podczas kontrolnego oczyszczania Micelem nie znajduje żadnych budów no może jedynie jakiś tusz z oczu ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię demakijaż olejami :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Moja skóra nie polubiła się z olejkami.

    OdpowiedzUsuń
  29. Faktycznie coraz popularniejsze te olejki do demakijażu, będę także musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Póki co mam płyn mic, ale na ten olejek też z pewnością się skuszę

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno do Ciebie zajrzę.

Proszę także o NIE REKLAMOWANIE się na moim blogu - takie komentarze będą usuwane.