Obserwatorzy

wtorek, 11 sierpnia 2015

szampański róż od LilyLolo

Miałam już okazję testowania kilku cieni mineralnych, więc można powiedzieć, że mam już pewne doświadczenie, ale Lily Lolo u mnie debiutuje. 
Za pomocą cieni mineralnych można uzyskać wspaniałe, trwałe, a także w pełni bezpieczne makijaże, nawet dla najwrażliwszej skóry i oczu. To właśnie dlatego marka Lily Lolo tak bardzo nas 'nęci i kusi'...


Pink Champagne

  • Subtelnie różowy, mineralny cień do powiek z odrobiną blasku.

    • nie zawiera drażniących substancji chemicznych, nanocząsteczek, parabenów, tlenochlorku bizmutu, talku, sztucznych barwinków i konserwantów
    • bezzapachowy
    • naturalna i delikatna formuła
    • niezwykle nasycone i intensywne mineralne pigmenty
    • jedwabiście gładka i kremowa konsystencja
    • może być używany przez wegan i wegetarian

 

CENA: 32,90zł

 

DO KUPIENIA TUTAJ -->http://www.costasy.pl<-- 


MOJA OPINIA:

Na zdjęciu powyżej widzicie swatch z jedną warstwę koloru, ale im więcej go nałożymy, tym kolor jest intensywniejszy. Cienie zawierają 100% minerałów, które nie tylko nadają kolor, ale także pielęgnują. Cień jest także delikatny, a za razem trwały. Kosmetyk może być stosowany przez wegetarian i wegan. Odcień Pink Champagne jest piękny, subtelny i delikatnie połyskujący, dzięki czemu idealnie rozświetli nasze spojrzenie. Ogromnym plusem jest fakt iż nie osypuje się jak wiele znanych mi już cieni mineralnych. Jego kremowa konsystencja pozwala na dokładne rozcieranie przez co nie zbiera się w załamaniach powiek. Świetnie sprawdza się również latem - wybrany przeze mnie kolor fenomenalnie współgra z opaloną cerą. Jeśli jesteście fankami delikatnych lub subtelnych makijaży, ten cień jest Waszym MUST HAVE. Ja go uwielbiam za kolor, trwałość, wydajność, naturalność i uniwersalność! Jednym słowem: ideał!

52 komentarze:

  1. Ale Ty masz piękne oczy! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ah piękny :) Róż to w zasadzie chyba mój ulubiony kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. No Justynko... w takim razie na kawkę Cię nie zaproszę ;) hihi...
      pozdrawiam

      Usuń
  4. Bardzo przyjemny kolor tego różu, taki delikatny :) I dobrze, przynajmniej nie będzie robił wrażenia sztuczności :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo mi się podoba odcień i taki delikatny ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastycznie wyglądasz. Jak milion dolców, czy coś w tym stylu :) Co do różu, to te mineralne zwykle się mojej skóry słabo trzymają. Może te LL mają inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor różu bardzo mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Ten efekt uzyskałam dzięki bronzerowi od Lily Lolo. Oczywiście jego recenzja pojawi się już niedługo :)

      Usuń
  9. odcień produktu jest prześwietny!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny! Ja nie miałam jeszcze żadnych kosmetyków mineralnych ;c

    OdpowiedzUsuń
  11. pięknie się prezentuje
    ja co prawda mam swój ukochany róż i póki co się go trzymam, ale jakby coś to i Twój przetestuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładny kolor i bardzo delikatnie wygląda. Myślę, że dla mnie byłby idealny. Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do mnie :)
    http://sara-wawrzak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy jeszcze nie miałam niczego z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Może kiedyś wypróbuję skoro tak Ci służy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładny kolor. I na twarzy jest taki delikatniutki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie wygląda, mam jeden ich cień i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja bym chciała wypróbować ten podkład mineralny z tej firmy. Niestety produkty te są słabo dostępne, a w drogeriach internetowych z których korzytam nie ma ich :/
    http://cherryskyblogg.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja róży nie używam, ale kolorek ładniutki.

    OdpowiedzUsuń
  19. nice post and lovely blog, kisses!

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolor jest faktycznie bardzo ładny;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kurde ale Ty ładna jestes ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Duzo o nim slyszalam. Bardzo kuszacy produkt :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam róże Lily Lolo, ich działanie jest świetne!

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczny kolor :) musi ładnie rozświetlać na żywo !

    OdpowiedzUsuń
  25. Ślicznie wyglądasz :*
    Jestem ciekawa jak ten kosmetyk sprawdziłby się u mnie

    OdpowiedzUsuń
  26. Takie kolory zostały chyba stworzone dla mnie:) :) Wspaniale podkreślają urodę:) Mnie się podobają ich pędzle do makijażu:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię takie delikatne odcienie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno do Ciebie zajrzę.

Proszę także o NIE REKLAMOWANIE się na moim blogu - takie komentarze będą usuwane.