Większość z nas w swoim wieczornym rytuale uwzględnia oczyszczanie twarzy. W ciągu ostatnich nastu lat pamiętam tylko jeden wieczór podczas którego nie zmyłam makijażu - był to mój wieczór panieński. Nawet po weselu zmywałam makijaż ;) Nie wyobrażam sobie pójścia spać bez umycia zębów i twarzy. Czego używam do demakijażu? Ostatnio w mojej łazience króluje Dermedic...
Hydrain3
Kremowy żel do mycia
Składniki aktywne: Woda termalna, Kwas hialuronowy, Olej macadamia, Algi morskie
- Zmywa makijaż i wszelkie zanieczyszczenia
- Bez SLS i SLES – nie wywołuje podrażnień skóry, nie narusza jej naturalnej warstwy hydrolipidowej
- Nadaje się dla osób nietolerujących tradycyjnych preparatów do mycia
- Hypoalergiczny
Opakowanie: Tuba 200 ml
CENA: ok.22zł
DOSTĘPNY W APTEKACH I DROGERIACH
MOJA OPINIA:
Już na pierwszy rzut oka zauroczy nas 'świeży' design, który wzbudzi zaufanie. Żel ma konsystencję mleczka do demakijażu, co w moim odczuciu jest bardzo przyjemne w użytkowaniu. Oczyszczanie twarzy z jego pomocą jest samą przyjemnością. Działa niemalże jak nawilżająca maska - natychmiast przywraca mojej twarzy elastyczność, gładkość i jędrność. Delikatny i łagodny dla oczu, a za razem skuteczny w swym działaniu - wspaniały kosmetyk! Poradzi sobie bezproblemowo z tuszem jak i eyelinerem. Kosmetyk ten idealnie sprawdzi się nawet na wrażliwej skórze- nie zawiera SLS i SLES, czyli substancji które wiele z nas unika i to szczególnie w pielęgnacji twarzy. W składzie znajdziemy kwas hialuronowy, algi morskie i olej macademia. Duża tuba i aż 200ml produktu skutkuje niebywałą wydajnością kosmetyku. Wygodny i przemyślany aplikator również uprzyjemni nam demakijaż twarzy. Producent spełnił swoje obietnice w 100% - moja skóra uwielbia ten kremowy żel do mycia. Cenę kosmetyku zaliczam do przystępnych. Dostępność oceniam na dobrą. Podsumowując, jestem w pełni usatysfakcjonowana i śmiało mogę Wam polecić :)
Co u Was króluje w kwestii demakijażu?
Co u Was króluje w kwestii demakijażu?




