Obserwatorzy

środa, 5 marca 2014

Indyjskie olejowanie...

Jakiś czas temu sklep Tulsi.pl przysłał mi swoje 2 oleje, które pochodzą z Indii. Uwielbiam egzotykę i wszystkie nieznane mi produkty, a w szczególności te naturalne. Bardzo cenię sobie kosmetyki nie testowane na zwierzętach, a te właśnie takie są ;)


Znacie firmę Ayush? Miałyście z nią styczność? To moja pierwsza przygoda z Ayush i z Amlą...


Ajurwedyjski Olejek przeciw wypadaniu i siwieniu włosów - Ayush 100ml

Ayush to marka, która przykłada niezwykłą wagę do swoich produktów, tak aby spełniały one najwyższe normy jakościowe. I taki właśnie jest Olejek na wypadanie i siwienie włosów Ayush 100 ml. Opracowany według ajurwedyjskiej receptury charakteryzuje się wysoką skutecznością. Składniki zawarte w olejku pomagają zatrzymać utratę włosów oraz wspierają jego wzrost, ponadto wpływają na ich przyciemnianie oraz pokrywanie siwych włosów. Przy regularnym stosowaniu włosy stają się mocniejsze, odżywione oraz nabierają blasku.

Amla - indyjski agrest, bogaty w witaminę C. Stosowana od wieków w celach rewitalizacji cery i włosów. Działa przciwłupieżowo i przeciwzapalnie. Pielęgnuje i wzmacnia włosy, cebulki włosów oraz skórę głowy, zapobiega wypadaniu, rozdwajaniu końcówek. Po zastosowaniu nadaje włosom blasku i gęstości, ściąga i wysusza je.

Brahmi i Henna - wzmacniają włosy oraz zapobiegają łupieżowi, przedwczesnemu siwieniu oraz chronią je przed szkodliwym wpływem warunków atmosferycznych. Nadają naturalny połysk i miękkość włosom. Pomagają w ich odbudowie, zapobiegają rozdwajaniu końcówek.

Bhringraj - odżywia mieszki włosowe, odbudowuje strukturę włosa i poprawia jego jakość. Stymuluje porost włosa

Tulsi - stosowana na skórę głowy i włosy-usuwa łupież i swędzenie skóry głowy oraz reguluje wydzielanie sebum

Olejek nie zawiera żadnych chemikaliów oraz innych dodatków, co zostało potwierdzone badaniami! Zapobiega wypadaniu i siwieniu włosów oraz wspomaga odrost nowych włosów 

Składniki: Amla (Emblica officinalis), Brahmi (Bacopa monnieri, Basil (Ocimum sanctum), Licorica Mulathi (Glycyrrhiza glabra), Bhringraj (Eclipta alba), Henna (Lawsonia inermis) in the base of Wheat Germ Oil and Sesame oil (Sesamum indicum)

CENA: 28,99ZŁ

DO KUPIENIA TU --->http://www.tulsi.pl <--- 


MOJA OPINIA:
 Spójrzcie na ten skład... robi wrażenie prawda? Amla, Brahmi, Bazylia, Bhringraj, Henna, a to wszystko na bazie oleju sezamowego i oleju z kiełków pszenicy. Zero chemii, konserwantów i wszelkiego 'ustrojstwa'! Po prostu czysta natura w najlepszym wydaniu. Zapach olejku opiera się głownie na zapachu oleju sezamowego. Olejek wykazuje silne właściwości nawilżające. Stosuje się go przynajmniej godzinę przed umyciem włosów. Łatwo się wchłania i jest bardzo wydajny. Jego pojemność to aż 100ml! Henna w składzie, ma właściwości barwiące, więc blondynki mogą troszkę 'pociemnieć'. Producent obiecuje, że olejek pomaga w walce z łupieżem, ja takiego problemu nie posiadam, więc nie mogę stwierdzić czy obietnice są spełnione. Jednakże mam swędzącą skórę głowy i tutaj przyznam, że olejek złagodził uporczywość. Włosy po umyciu są gładkie i błyszczące, aczkolwiek należy je dokładnie umyć, w przeciwnym razie mogą być nadmiernie obciążone. Każda 'włosomaniaczka' powinna go mieć w swojej łazience. Polecam.


Ajurwedyjski Olejek Amla do Ciała i Włosów - Ayush 100ml

Olejek indyjski Ayush - formuła kosmetyku oparta została o ziołowe, ekologiczne składniki, które naturalnie wzmacniają włosy i skórę ciała.

Amla - indyjski agrest, bogaty w witaminę C. Stosowana od wieków w celach rewitalizacji cery i włosów. Działa przciwłupieżowo i przeciwzapalnie. Pielęgnuje i wzmacnia włosy, cebulki włosów oraz skórę głowy, zapobiega wypadaniu, rozdwaj aniu końcówek. Po zastosowaniu nadaje włosom blasku i gęstości, ściąga i wysusza je.

Sesamum indicum - regeneracja biologiczna i ujędrnienie. Działa tonizująco, nawilżająco, przeciwzapalnie, regenerująco, rozgrzewająco, reguluje pracę gruczołów łojowych, neutralizuje wolne rodniki, ogranicza szkodliwy wpływ promieni UV na skórę

Uwaga: Olejek nie zawiera żadnych chemikaliów oraz innych dodatków, co zostało potwierdzone badaniami w Europie.


Składniki: Amla (Emblica officinalis) in base of Sesamum oil (Sesamum indicum)


CENA: 23ZŁ
 
DO KUPIENIA TU --->http://www.tulsi.pl <---


MOJA OPINIA:
AMLA to olejek do włosów i do ciała. Wyprodukowany (tak jak jego poprzednik) w Indiach. Żadne zwierzę nie ucierpiało przy produkcji tych olejów. Skład oleju Amla jest imponujący: bazą jest olej sezamowy, a dodatkiem olej Amla. Co to takiego jest 'amla' ? Otóż jest to indyjski agrest, który sprawia, że włosy stają się sprężyste, zdrowe i błyszczące. Będziesz mieć wrażenie, że włosy są odżywione od środka. Amla ma świeży, orientalny zapach, jest sekretem pięknych włosów kobiet z Indii. W zapachu także wyczuwalny jest olej sezamowy, który ma charakterystyczną woń. Stosowałam ten olej jak jego poprzednika: godzinę przed umyciem wcierałam w skórę głowy i we włosy. Po umyciu włosy były odżywione i gładkie, a skóra głowy nawilżona. Konsystencja i kolor olejków są bardzo do siebie zbliżone. Myślę, że oba oleje są 'bombą witaminową' dla naszych włosów i warto wypróbować przynajmniej jeden z nich. Polecam!
 
 
 
Oba olejki do włosów sprawdziły się fenomenalnie. Zachęciły mnie do wypróbowania kolejnych kosmetyków z Indii. 
A Was także skusiły?

39 komentarzy:

  1. da sie je kupic w tesco w Uk :) sama sie zdziwilam ze w zwyklym markecie mozna dorwac perelki:)

    jesli chcesz poczytac wiecej o zdrowym odzywianiu, cwiczeniach, zdrowym zyciu wejdz na
    http://beslimuk.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę... a to ciekawostka! ;)

      Usuń
  2. ale piekne zdjęcia zrobiłas :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Idę pakować walizkę i jadę do Indii !

    OdpowiedzUsuń
  4. zamierzam zakupić jakieś indyjskie oleje do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale fajne te oleje, ja mam Ajurwedyjski IHT9 i jestem mega zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znam tych kosmetyków, a są bardzo przekonujące i kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy nie miałam może kiedyś się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie ostatnio olejowanie poszło w kąt , sama nie wiem dlaczego bo widziałam efekty, to chyba lenistwo.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie widziałam jeszcze tych olei-nieźle się zapowiadają

    OdpowiedzUsuń
  10. ja muszę znów zacząć olejowanie, bo ostatnio to zaniedbałam

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak ma w składzie henne to musi być mój :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tej firmy, ale sam skład zachęca :) więc myślę, że mogą się sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
  13. Coraz bardziej kuszą mnie kosmetyki Indyjskie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. W końcu kobiety w Indii najlepiej wiedzą jak dbać o włosy - uwielbiam naturalne produkty

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tej firmy, ale ogólnie jestem wielką fanka amli :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Amazing blog I'm new follower hope you can follow me too xoxo

    http://shopaholicbyilda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. co tu się dziwic, że hinduski mają takie piękne włosy skoro traktuje je sama naturą:)

    OdpowiedzUsuń
  18. nigdy nie słyszałam o tych produktach, no kuszą kuszą. No właśnie indyjki mają piękne włosy nie tylko ze względu na geny, ale też i na pielęgnację. Drugą rzeczą, która mi się podoba to to, że nie były testowane na zwierzakach :)
    super, dziękuję za recenzję

    OdpowiedzUsuń
  19. Moje włosy jeszcze na szczęście siwieć nie zaczęły, mimo 30-stki zbliżającej się ogromnymi krokami. Mimo to kosmetyki uważam za interesujące. Nie znałam ich, ale jestem ich ciekawa. W końcu Hinduski mają takie piękne włosy...
    Pozdrawiam,
    Sol

    OdpowiedzUsuń
  20. kosmetyki zachęcające, ale moją uwagę przykuły zdjęcia produktów, które są cudowne i dzięki nim twój blog się wyróżnia. Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie za komplement. Bardzo mi miło :)

      Usuń
  21. Faktycznie składy wyglądają zachęcająco!

    OdpowiedzUsuń
  22. Olejek przeciwko siwieniu?? Takich rzeczy jeszcze nie widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Skład rzeczywiści bardzo dobry. Może się i na niego skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  24. idę pakować walizkę i jadę do Indii ;) pooozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawe kosmetyki pokazujesz:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pierwszy raz słyszę o tych olejach, ale kuszą, oj kuszą! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie używam do włosów takich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię olejki i mam ich sporo. W to, że zapobiegają siwieniu nigdy nie uwierzę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kuszące kosmetyki ^^ mam podobny widok z balkonu :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie znam tej firmy :D
    Ale fajnie byłoby je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  31. pierwsze słyszę (czytam) o tej firmie,ale zachęcą :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ja używam oleju kokosowego :)

    Pozdrawiam serdecznie !
    Anru :)

    OdpowiedzUsuń
  33. kosmetyki indyjskie cieszą się dobrą opinią, niestety jeszcze na żaden się nie skusiłam :(

    OdpowiedzUsuń
  34. Staram się unikać olejków bo bardzo przetłuszczają mi włosy. Może ten będzie łagodniejszy, lecz na jego zakup się nie nastawiam gdyż szukam produktu zwiększający objętość

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno do Ciebie zajrzę.

Proszę także o NIE REKLAMOWANIE się na moim blogu - takie komentarze będą usuwane.