Obserwatorzy

piątek, 14 marca 2014

WSPANIAŁY KOLAGEN...

Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam 'zastrzyk' napinająco-odżywiający dla naszej Twarzy. Jesteście zainteresowane co to takiego? Oto i ON... Zapraszam... ;)


Kolagen Graphite 40+

Kosmetyk przeznaczony do pielęgnacji twarzy, szyi i dekoltu. Dedykowany dla cery bardziej dojrzałej. Ma działanie ogólne dla kolagenu plus zwiększoną zawartość kwasu owocowego, która wpływa dodatkowo na odnowę ceramidów.

 CENA: 129,99ZŁ

DO KUPIENIA W SIECI SKLEPÓW HEBE
TAKŻE NA STRONIE PRODUCENTA --->http://colyfine.com <---


   

MOJA OPINIA:
Zanim otrzymałam do testowania te serum, poinformowano mnie o jego właściwościach, więc moje oczekiwania były wysokie. Pan Piotr, który jest właścicielem marki Colyfine, opowiedział mi o swoich kosmetykach bardzo szczegółowo i obszernie. Kiedy czytałam wiadomość od niego, miałam wrażenie, że pisze o jakimś 'bóstwie', a nie o kremach, więc możecie sobie wyobrazić jak wysoko Pan Piotr 'postawił sobie poprzeczkę' wysyłając mi swoje produkty do testowania. Pierwsze co pomyślałam po otwarciu kartoniku, to było 'wow'. Styropian, szklana, zmatowiona buteleczka i nowoczesny dozownik - w taki sposób pakowane są wysokiej klasy kremy, które miałam okazję potrzymać w rączce i przeczytać etykietę w Douglasie, a to dlatego, że nie stać mnie na krem od 1000zł wzwyż. Konsystencja serum, jak widzicie na zdjęciu jest dosyć 'lejąca się', ale wchłania się natychmiastowo dzięki temu. Zapach serum przypomina mi kapsułki MATRICIUM BIODERMY - kto używał, ten wie. Jest to dosyć specyficzna woń, ale ulatnia się po krótszej chwili. Jeśli chodzi o działanie, to rzeczywiście, tak jak producent obiecuje, natychmiastowo odczujemy różnicę - skóra będzie napięta, zmatowiona, ujędrniona, pory zmniejszone, a delikatne zmarszczki spłycone - to wszystko już od pierwszego użycia, a im dłużej będziemy używać tego serum, w tym lepszej kondycji będzie nasza skóra. Ale... jest jeden, jedyny minusik... otóż serum 'kulkowało się' pod moim podkładem - chyba, że nałożyłam je wieczorem, a podkład dopiero rano -nie wiem czy to wina słabej jakości podkładu (używam Avon Flawless) czy może słabego połączenia oby tych kosmetyków. Skład serum natomiast, zaskoczył mnie ogromnie - tam są tylko 4 składniki, bez SLS, parabenów i innych 'świństw'. Wszystkie kosmetyki Colyfine nie są testowane na zwierzętach. A dodatkowym plusem jest fakt iż marka ta jest polska i wspieramy, nasz, polski, wspaniały przemysł farmaceutyczny! Podsumowując krótko: SERUM JEST WSPANIAŁE - 'istne bóstwo' :)


24 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Już po 25 roku życia nasza skóra zaczyna produkować mniej kolagenu i wtedy nasza skóra wiotczeje...

      Usuń
  2. Wierzę, że serum jest super :) Mojej mamie by się takie przydało :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam, że czuję się skuszona. Jak na takie cudo, cena 130 zł nie wydaje się być wygórowana. Być może kiedyś wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kosmetyki Colyfine są świetne, też mam okazję je testować i jestem bardzo zadowolona z efektów, żadnemu z otrzymanych produktów nie mogę nic zarzucić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również jestem zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam ich kolagen Green Tea, ale niestety na razie bez szału :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja skóra uwielbia kolagen, więc sądzę że i ja polubiłabym ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie dla mnie jeszcze kosmetyk, ale cena wysoka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super zapakowany :) Może i fajny kosmetyk, ale jeszcze nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale piękne opakowanie! Chciałabym wypróbować takie kolagenowe cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda naprawdę elegancko! :) Jednak jestem jeszcze za młoda na takie serum :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Raczej to nie jest produkt dla mnie :)
    Zapraszam do siebie i do obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Może za kilka lat tego spróbuję ;) Zapowiada się dość ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wysoka cena produktu, ale czego się nie robi, aby mieć wspaniałą, gładką skórę na twarzy przez całe życie :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jakoś nie potrafię uwierzyć w zbawienny wpływ kosmetyków z kolagenem na naszą skórę... :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo elegancko wygląda!
    A działanie widzę, że jest wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno do Ciebie zajrzę.

Proszę także o NIE REKLAMOWANIE się na moim blogu - takie komentarze będą usuwane.