Obserwatorzy

wtorek, 8 kwietnia 2014

Fitomed - król mojego balkonu...

W ramach współpracy z Fitomedem, który jak dotąd nigdy mnie nie zawiódł, otrzymałam te oto dwa płyny... Zacznijmy od wody różanej...


Woda różana 150 ml

Woda różana 150 ml
Uwaga! Ten produkt jest surowcem kosmetycznym. Przed zastosowaniem na skórę zalecamy rozcieńczenie z wodą w proporcjach 1/1.

Prawdziwa woda różana powstaje w procesie uzyskiwania olejku różanego podczas destylacji płatków kwiatów. Zawiera niewielkie ilości olejku eterycznego oraz wywar z roślin. Podczas destylacji płatki róży oddają do środowiska wodnego również tłuszcze, związki cukrowe, garbniki, flawonoidy, witaminy (w tym witaminę C) i sole mineralne. Czysta woda różana może być doskonałym tonikiem do cery dojrzalej i suchej. Alergikom jednak należy rozpoczynać od jej rozcieńczenia. Wodę różaną można dodawać do maseczek i kremów (jako fazę wodną). Działa odżywczo, nawilżająco i wygładzająco. Nie należy mylić wody aromatycznej z wodami toaletowymi, które zawierają syntetyczne substancje zapachowe i służą do perfumowania, nie zaś do pielęgnacji. Wody roślinne mają bogaty, zbilansowany skład, są delikatniejsze od olejków i nie powodują uczuleń.

CENA: 15ZŁ

POJEMNOŚĆ: 150ML

DO KUPIENIA TU --->http://www.fitomed.pl<--- 



MOJA OPINIA:
Pierwsze co nas zauroczy po otwarciu wody różanej, to jej zapach - wspaniały! Uwielbiam różane kosmetyki i od początku wiedziałam, że pokocham tę wodę. Produkt ten jest multifunkcyjny - możemy dodawać go do glinek, przy tworzeniu maseczek. Możemy tworzyć mgiełki i toniki z pomocą tego hydrolatu - jest na prawdę wielofunkcyjnym kosmetykiem! Rozcieńczamy go 1/1 z wodą i kosmetyk gotowy jest do użycia. Osobiście byłam zachwycona nawilżającym działaniem wody różanej! Wspaniale wkomponowała się w glinkę i idealnie współgrała z jej oczyszczającym działaniem. Opakowanie jest proste, dozownik wygodny w użyciu, cena niesamowicie przystępna, działanie bardzo efektywne - czego chcieć więcej? Dodatkowo produkt nie był testowany na zwierzętach i jest nasz, polski. Polecam serdecznie.





Hydrolat oczarowy 100% 150 ml

Uwaga! Ten produkt jest surowcem kosmetycznym. Przed zastosowaniem na skórę zalecamy rozcieńczenie z wodą w proporcjach 1/1.
 
Ma swoisty mocno ziołowy zapach. Jest produktem destylacji liści lub kory drzewa oczarowego z parą wodną. Oczar jest nazywany także meksykańskim drzewem magicznym, a jego działanie od dawna jest w kosmetyce cenione. Nikt kto regularnie używa wody oczarowej nie zaprzeczy temu. Woda oczarowa jest znakomitym środkiem do odświeżania i nawilżania skóry tłustej z rozszerzonymi porami oraz wrażliwej. Łagodnie ściąga pory, tonizuje oraz posiada właściwości przeciwzapalne. Z wyglądu jest zwykłą bezbarwną cieczą. Podczas kontaktu ze skórą ma jedwabisty połysk. 

 POJEMNOŚĆ: 150ML

CENA: 15ZŁ

DO KUPIENIA TU --->http://www.fitomed.pl<---


MOJA OPINIA:
Hydrolat Oczarowy był dla mnie zagadką - nigdy nie używałam i nawet nie słyszałam o nim. Dlatego pierwsze co zrobiłam, to wypróbowałam go na własnej skórze ;) Aż połowę buteleczki przeznaczyłam na stworzenie toniku i wiecie co... nie zawiodłam się! Tonik, który powstał wspaniale radzi sobie z moimi niedoskonałościami i podrażnieniami, które występują przed menstruacją szczególnie. Właściwości posiada ciekawe, bo tonizuje skórę, matuje, zwęża pory i oczyszcza, a dodatkowym plusem jest delikatne nawilżenie! Wspaniały kosmetyk! Mogłabym się nad nim rozwodzić bez końca... Co do zapachu, to kojarzy mi się z ziołami - nie jest inwazyjny i znika po chwili, więc myślę, że nie jest to fakt należący do minusów. Kosmetyk ten posiada Eco Cert i nie był testowany na zwierzętach! Dodatkowo dodam, ze jest produktem polskim, w bardzo atrakcyjnej cenie! Jeśli szukacie produktów do stworzenia 'własnego kosmetyku' - musicie wypróbować hydrolaty od Fitomedu!


Znacie te kosmetyki? Polecacie? Jakie są Wasze opinie? A może zachęciłam Was do ich wypróbowania?

22 komentarze:

  1. Uwielbiam ten hydrolat oczarowy, wspaniale działa na moją skórę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chętnie sobie sprawię ten hydrolat. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem bardzo ciekawa wody różanej, już troszkę o niej słyszałam i chętnie ją wypróbuje :) uwielbiam Twoje zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam niestety, ale woda różana kusi mnie od dawna ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. tych produktów nie miałam ale bardzo lubię tą firmę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O wodzie różanej dobrego już "czytałam " troszkę a Ty też kusisz.Zaraz zajrzę na stronkę, może się skuszę bo chyba warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że wypróbuję oba produkty! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja mam stracha przed 'własnymi" kosmetykami, za bardzo mi się to z chemią kojarzy, a nie wspominam tego przedmiotu najlepiej :D

    OdpowiedzUsuń
  9. za jakiś czas pewnie skuszę się na zakup tego produktu, teraz tylko... a może aż zużyję to co mam

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie miałam nic tej marki, choć hydrolatów od jakiegoś czasu używam, obecnie mam pomarańczowy, wcześniej miałam z czarnej porzeczki, ale nie skradł mojego serca. Oczarowy byłby dla mnie zbyt mocny, mam suchą skórę. Tyle czytam pozytywnych opinii o kosmetykach tej marki, w końcu się muszę na nie skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Te zdjęcia balkonowe są genialne:))) a produktów Fitomed udało mi się już poznać kilka i jak na razie wszystkie na "+"

    OdpowiedzUsuń
  12. mnie ta marka również nigdy nie zawiodła, uważam, że warto polecać te produkty, są tanie i polskie a do tego skuteczne oraz dobre jakościowo

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam wode różana jak i olej z dzikiej róży !

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja obecnie od Fitomed używam płyn różany, lubię ten zapach.

    OdpowiedzUsuń
  15. O, wód z Fitomedu jeszcze nie miałam, chętnie bym popróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam w planach spróbowanie hydrolatu oczarowego :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie znam ich, ale obie te wody mnie przyciągają do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam nic tej marki, ale hydrolay lubię, wiec pewnie i z tymi bym się polubiła:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno do Ciebie zajrzę.

Proszę także o NIE REKLAMOWANIE się na moim blogu - takie komentarze będą usuwane.