Obserwatorzy

wtorek, 23 czerwca 2015

Efekt BeautyLash

Kilkakrotnie wspominałam Wam, że nie używam na co dzień tuszu do rzęs. Dlaczego? Kosmetyki kolorowe usztywniają rzęsy, a to zwiększa ryzyko ich uszkodzenia, gdyż zmniejsza się ich elastyczność, ponadto ciągłe 'kolorowanie' może wypławiać ich kolor.
To, że nie używam tuszu do rzęs regularnie, nie znaczy, że nie pragnę mieć długich i bujnych rzęs. No właśnie... tylko czy jest to możliwe bez użycia maskary? Okazuje się, że tak...


Beuty Lash Pro i Beuty Brow Pro
Terapia Beauty Lash Pro odbudowuje strukturę uszkodzonych włosów, przyciemnia ich koloryt, wyraźnie je wydłuża, pogrubia i co najważniejsze pobudza do wzrostu. Głównym składnikiem czynnym jest Bimatoprost – odpowiedzialny za wzrost włosa i od lat także wykorzystywany w okulistyce w leczeniu jaskry. Pozostałe, odpowiednio dobrane składniki serum zmiękczają i wygładzają strukturę włosów, nie wywołując przy tym reakcji alergicznych ani zmian w kolorze siatkówki. Widoczne efekty dostrzegalne są już po 4 tygodniach regularnego stosowania i pogłębiają się w trakcie dalszej kuracji.

Beauty lash pro therapy

Ergonomiczne aplikatory umożliwiają dokładne i sprawne rozprowadzenie serum na pożądanym obszarze.
Sposób aplikowania:
– stosujemy na noc; – nakładamy na oczyszczoną skórę; – aplikujemy w niewielkich ilościach, u nasady rzęs; – wystarczy jedno, dokładne pociągnięcie aplikatora; – unikamy bezpośredniego kontaktu z gałką oczną;
Codzienna kuracja przez okres 6 miesięcy umożliwia osiągnięcie spektakularnych efektów. Dla podtrzymania rezultatów terapii sugeruje się dalsze wykorzystywanie serum 2 razy w tygodniu.


CENA: 198zł / sztuka



DO KUPIENIA U PRODUCENTA -->http://beautylash.pl<--
ODŻYWKI DOSTĘPNE TAKŻE W DROGERIACH HEBE, AKTUALNIE W PROMOCJI ZA 118zł Z KARTĄ HEBE



MOJA OPINIA:
Niezwykle gęste i długie rzęsy są efektem pożądanym przez każdą kobietę. Obiecany przez BeutyLash efekt długich i grubszych rzęs zaskoczył mnie równie skutecznie jak efekt serum do brwi, które przyciemniło i zagęściło mój łuk brwiowy. Nie da się ukryć, że serum sprawdziło się świetnie, bo cały proces widać na powyższych zdjęciach. To już trzeci miesiąc systematycznego stosowania tych dwóch specyfików i wyznam, że jestem mile zaskoczona ich wydajnością. Myślę, że jeszcze śmiało mogę liczyć na kilka tygodni kuracji. Moje rzęsy po dotychczasowej kuracji wyglądają tak jak po aplikacji tuszu - chwilami mam nawet wrażenie, że 'zasłaniają mi świat' :P. Brwi są gęściejsze i ciemniejsze, dodając wyrazistości całej twarzy. Podczas stosowania specyfików nie wystąpiła u mnie żadna reakcja alergiczna ani żaden inny dyskomfortu. Wiem, że niektóre kobiety mogą mieć problem z systematycznością aplikacji, ale już po 4 tygodniach, owy rytuał 'wszedł mi w krew' - a skoro mi się udało, to i Wam się uda. Aplikatory są ergonomiczne i wyprodukowane z myślą o ich użyteczności, a także komforcie klienta. Myślę, że żadna z nas nie miałaby problemu z aplikacją serum. Jeśli chodzi o szatę graficzną, to zaliczam ją do 'przyjaznych oku'. Dostępność odżywek, nie należy do najlepszych, ale z pewnością firma nad tym pracuje. Cena na pierwszy rzut oka nie jest zachęcająca, ale jeśli zakupimy serum w promocji, wtedy nasza miesięczna kuracja wyniesie 29,50zł. Osobiście jestem bardzo zadowolona z efektów kuracji BeautyLash i wcale nie dziwi mnie ich cena - za dobrą jakość musimy zapłacić.


A Wy używacie odżywek/serum na porost rzęs i brwi? Jakie są Wasze doświadczenia? 

47 komentarzy:

  1. Nie miałam ale efekty całkiem kuszące. Cena faktycznie wysoka, jednak w przeliczeniu na miesiące nie jest tak źle :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem efekt jak na 3 miesiące jest średni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że za kolejne dwa miesiące będzie jeszcze bardziej widoczny :)

      Usuń
  3. Szczerze mówiąc efekt mnie nie zachwycił. Nie widać ogromnej różnicy z efektem wow.

    OdpowiedzUsuń
  4. akurat tego serum jeszcze nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje brwi są w stanie tragicznym, więc pewnie bym spróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety kobietom w błogosławionym stanie jak i osobom poniżej 18 roku życia nie można stosować tych produktów :)

      Usuń
  6. Ja mam 4 Long Lashes i jestem zadowolona, jednak na brwi, które mam słabiutkie, szkoda mi go zużywać. Może gdyby nie ta cena...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze nigdy tego serum :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie korci mnie bo mam long 4 lashes:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja z tuszu do rzęs rezygnuję praktycznie w lecie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie na razie sprawdza się super produkt z bandi :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Akurat do brwi nie używam żadnego specyfiku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe zmeczemie robi swoje, rzecz jasna rzęsy miałam na myśli :)

      Usuń
  12. ja aktualnie do rzęs używam revitalash i czekam na efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wow.! efekty super ! <3
    ja długi czas uzywalam olejku rycynowego i tez byly efekty :)

    www.konieczkoo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. ja dlugi czas poszukuje odpowiedniej odzywki lub serum do brwi moze twoj produkt rowniez sie u mnie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. dopiero zaczelam uzywac pierwszej ;p nigdy nie korzystałam :) Ta twoja tezm isie podba :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ooo nie czytałam wcześniej o tych produktach ;))

    OdpowiedzUsuń
  17. Szczerze mówiąc to jak na 3 miesiące to spodziewałam się więcej :). Chociaż ciekawią mnie efekty za kolejny miesiąc :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Też nie używam mascar na co dzień, tylko na jakieś większe wyjścia :) Ale w sumie lubię moje rzęsy takie jakie są, naturalne.

    OdpowiedzUsuń
  19. po kuracji masz bardzo gęste rzęsy

    OdpowiedzUsuń
  20. faktycznie widać tą gęstość ;) super efekt

    www.juiloy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. ie stosowałam jeszcze więc wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja właśnie też stosuję na moich rzęsach różnych tego typu specyfików, lecz tego jeszcze nie stosowałam, być może kiedyś spróbuję, ty bardziej, że nie jest drogie. Jednak musimy pamiętać, że takie specyfiki, wpływają na nasz wzrok i możemy nieco go utracić... To jest minus tego wszystkiego :(

    OdpowiedzUsuń
  23. strasznie niska cena za taką kurację! widać efekty, swietnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetnie, że działa. Ja używam serum do rzęs Floslek.

    OdpowiedzUsuń
  25. musze sie w koncu skusisc na coas do rzes:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Efekty faktycznie bardzo satysfakcjonujące, w szczególności w przypadku brwi.

    OdpowiedzUsuń
  27. ja nie wyobrażam sobie dnia bez tuszu, bez makijażu mogę wyjść ale tusz obowiązkowo bo rzęsy mam tak króciutkie i jasne że ich nie widać :D

    Pozdrawiam i życzę wspaniałych wakacji ! :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  28. Moja rzesy jakos ostatnio stracily swoj urok i zastanawiam sie nad jakas kuracja. Uzywalam kiedys Revitalash ale mialam potem problem z sinymi powiekami, kolzanki myslaly ze cala noc plakalam czy cos ;) Dlatego teraz jestem ostrozna z odzywkami do rzes ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Według mnie żadna odżywka sama z siebie nie da takiego efektu, jak tusz do rzęs. Ale odżywka + tusz do rzęs to bomba :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Stosowałam przez sześć tygodni odżywkę innej firmy,sporo droższej i jestem bardzo zadowolona z efektów,więc mogę potwierdzić,że takie odżywki działają :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja jedynie co to stosuję olejek rycynowy;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajne efekty :) muszę też nabyć dobrą odżywkę bo obecna z eveline nie daje efektów..

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajne efekty :) muszę też nabyć dobrą odżywkę bo obecna z eveline nie daje efektów..

    OdpowiedzUsuń
  34. Szkoda, że takie drogie. :( Ale efekt jest niesamowity!

    OdpowiedzUsuń
  35. Nigdy nie stosowałem takich produktów

    OdpowiedzUsuń
  36. Zdecydowanie widać różnicę, ale cena rzeczywiście powala.

    OdpowiedzUsuń
  37. Najbardziej podoba mi się torebka! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno do Ciebie zajrzę.

Proszę także o NIE REKLAMOWANIE się na moim blogu - takie komentarze będą usuwane.