Obserwatorzy

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Niedziela z Golden Rose

Wczorajsza niedziela choć była słoneczna, to zaliczę ją do wietrznych z uwagi na moje dzisiejsze bolące gardło ;) Wybraliśmy się całą trójką na punkt widokowy w Smolnikach (teren Suwalszczyzny), co więcej zabrałam ze sobą moje ulubione pomadki z Golden Rose. Zobaczcie co z tej wyprawy 'zapamiętał' mój aparat fotograficzny ;)


Velvet Matte Lipstick - matowa pomadka do ust - Golden Rose

Matowa pomadka do ust Velvet Matte tworzy na ustach aksamitne wykończenie. Wysoka zawartość pigmentów oraz długotrwała formuła sprawia, że pomadka długo utrzymuje się na ustach. Idealnie się rozprowadza, a dzięki zawartości składników nawilżających oraz wit. E dodatkowo odżywia i nawilża usta. Paleta zawiera bogatą paletę odcieni od klasycznej czerwienie po odcienie nude.

 

Skład: PPG-3 HYDROGENATED CASTOR OIL, ISONONYL ISONONANOATE, ETHYLHEXYL PALMITATE, OZOKERITE, SYNTHETIC WAX, HDI/TRIMETHYLOL HEXYLLACTONE CROSSPOLYMER, HYDROGENATED COCO GLYCERIDES, NYLON-12, EUPHORBIA CERIFERA CERA, OCTYLDODECANOL, ETHYLHEXYL HYDROXYSTEARATE, CETEARYL ALCOHOL, PHYTOSTERYL/OCTYLDODECYL LAUROYL GLUTAMATE, COPERNICIA CERIFERA CERA.

 

CENA: 11.90zł

 

 

MOJA OPINIA:

Jak zapewne zauważyłyście oba kolory są niesamowicie do siebie zbliżone, choć na stronie producenta ta różnica jest bardziej widoczna. Za co uwielbiam pomadki Golden Rose? Za ich przystępną cenę, trwałość i szeroki wybór kolorów. Świetne opakowania są także ich atutem. Po dłuższym stosowaniu, matowe pomadki mogą wysuszać nasze usta, dlatego warto naprzemiennie nakładać balsam do ust i pomadkę. Trwałość kolorów zaliczam do dobrych - po jedzeniu, piciu pomadka 'się zjada'- jest to normalny proces. Jeśli chodzi o zakup kosmetyków GR przez internet, to cały proces trwał 3 dni, więc obsługę klienta zaliczam do bardzo dobrych. Podsumowując obie pomadki, jestem z nich bardzo zadowolona. Są dobre jakościowo, w przystępnej cenie i przepięknych kolorach - czego chcieć więcej?

 

Mój aparat fotograficzny zarejestrował także (specjalnie dla Was) wspaniałe miejsce, które musicie odwiedzić będąc na Suwalszczyźnie. Owe miejsce to punkt widokowy w Smolnikach...

 Miejsce: Punkt Widokowy 'U Pana Tadeusza'

53 komentarze:

  1. ułaaa, ale świetnie wygląda na Tobie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uwielbiam pomadki GR, mam niestety tylko 3 (02, 13, 19), ale mam nadzieję, ze kolekcja w przyszłości się powiększy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne widoki :D Wczoraj sama byłam na rowerowej wyprawie i żałowałam strasznie, że nie wzięłam kosmetyków :DD
    Kolor pomadki, bardzo ładnie na Tobie wygląda :) Mi raczej taka mocna czerwień nie podpasowałaby.

    OdpowiedzUsuń
  4. wow!! jakie nasycone pięknie napigmentowane. Pomadki z GR są świetne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor niestety zbyt mocny jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam 6 i ostatnio ją katuję bo tak mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne miejsce a pomadka wygląda ślicznie :D muszę na lato zakupic sobie kolorek :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używałam jeszcze tych pomadek.

    Piękne widoki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Poluję na te pomadki z Golden ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne zdjęcia, śliczną masz buzię i pasuje Ci ta czerwień

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo Ci pasuje ten odcień :) Pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękna czerwień, do Ciebie pasuje jak ulał, ale ja u siebie go nie widzę..

    OdpowiedzUsuń
  13. Niedawno pisałam o jednej z tych pomadek :) Ja również bardzo je lubię, głównie za piękne, naturalne wykończenie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Love this! ♥
    You are making me jealous, pretty!

    adoorablee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolor szminek obłędny! :) A w Smolnikach byłam, mieszkam na Suwalszczyźnie i właściwie takie widoki to już codzienność ale dobrze jest czasami napawać się takim widokiem. :D

    OdpowiedzUsuń
  16. mam tę pomadkę, jestem z niej zadowolona :)

    zapraszam http://czillen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam zamiar kupić i wypróbować bo już naoglądałam się postów z nimi i kuszą strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam zamiar kupić i wypróbować bo już naoglądałam się postów z nimi i kuszą strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale ona ładnie wygląda! :) Też lubię te pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. mam jedną z tych matowych pomadek, ale używam jej jakoś bardzo rzadko;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow, jaki wyrazisty kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. odcienie piękne, ale nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie znam szminek z goldem rose,ale te są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale Ty jesteś piękna!!!!<3

    OdpowiedzUsuń
  25. Ta czerwień bosko się u ciebie prezentuje :-) Lubię tą szminke :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam już 5 albo 6 kolorów, absolutnie je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Od dłuższego czasu przymierzam się do zakupu kilku odcieni z tej serii, 6 pięknie wygląda na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  28. uwielbiam te pomadki! jak Ty ślicznie w niej wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Rewelacyjnie wyglądają takie mocne odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie korzystałam z tych pomadek, ale ciekawie się prezentują, chociaż te kolory akurat nie dla mnie:)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jaka Ty jesteś piękna! :) Niesamowita uroda. Czerwień to zdecydowanie Twój kolor. Seria Velvet Matte ma pomadki różnej jakości w zależności od koloru. Ja trafiłam na bubel - wybrałam brzoskwiniowy odcień, moja siostra natomiast wybrała szminkę w kolorze wina, która trzyma się na jej ustach cały dzień.

    OdpowiedzUsuń
  32. Wow! Mocna ta szósteczka. Jak dla mnie za odważna. Ostatnio kupiłam 12 z tej serii i bardzo przypadł mi ten odcień do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo lubię te pomadki :) świetnie wyglądają, a do tego długo utrzymują się na ustach.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno do Ciebie zajrzę.

Proszę także o NIE REKLAMOWANIE się na moim blogu - takie komentarze będą usuwane.