Obserwatorzy

piątek, 9 września 2016

(nie tylko) ciążowy arsenał

Ostatnio opowiadałam Wam o moich perypetiach dotyczących olejków przeciw rozstępom ->tutaj<- Po kilku nieudanych próbach udało mi się znaleźć coś idealnego dla siebie. Jednak sam olejek do pielęgnacji brzucha, ud i pośladków nie wystarczy. Musiałam poszerzyć ten arsenał o jeszcze 'jedno działo'... Spójrzmy więc co to było i czy się sprawdziło...


Krem przeciw rozstępom 150ml

Krem do intensywnej pielęgnacji skóry w czasie ciąży i po porodzie zapobiega powstawaniu rozstępów i nasilaniu się już istniejących. Zawarty w kremie Hydroxyprolisilane CN®, zwany aktywatorem młodego kolagenu, stymuluje podziały komórkowe skóry dzięki czemu poprawia jej strukturę i elastyczność

Sposób użycia
Stosuj krem dwa razy dziennie.

Składniki: Aqua, Cetearyl Alcohol,PPG-11 Stearyl Ether, Isopropyl Palmitate, Linoleamidopropyl PG-Dimonium Chloride, Phosphate, Parfum, Propylene Glycol, Tocopherol Acetate, Methylsilanol, Hydroxyproline Aspartate, Butylene Glycol, Sodium Benzoate, Alcohol Denat., Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Benzyl Alcohol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool.

Pojemność:
150ml

 

CENA: 29,90zł

 

DO KUPIENIA TUTAJ ->http://www.diagnosis24.pl<- 

MOJA OPINIA:

Krem przeznaczony jest do skóry, która ma tendencję do rozstępów oraz narażona jest na rozciągnięcie. Szczególnym okresem jest ciąża, kiedy nasza skóra na brzuchu maksymalnie się rozciąga i wtedy musimy sięgnąć po dobry kosmetyk przeciw rozstępom. Krem także ma za zadanie wspomóc już istniejące rozstępy i zapobiec ich powiększaniu. Zacznijmy od jego opakowania, podoba mi się te 'minimalistyczne podejście' dzięki czemu jego design kojarzy nam się z czystością i świeżością wzbudzając zaufanie klienta. Krem mieści się w tubce, która jest idealną formą do tego typu kosmetyków. Łatwo wydobędziemy treściwą konsystencję na dłoń. Aplikacja jest przyjemna i łatwa - krem wchłania się przez chwilę, ale jest treściwy, odżywczy i nawilży naszą skórę na kolejne 12h. Używam go rano, naprzemiennie z olejkiem przeciw rozstępom i przyznam się szczerze, że oba kosmetyki współgrają ze sobą idealnie. Skóra na moim brzuchu jest delikatna, miękka i wyraźnie nawilżona. Krem ma bardzo subtelny zapach, na szczęście nie dokucza moim nozdrzom tak jak wiele innych kosmetyków, z których musiałam zrezygnować. Dodatkowym atutem jest duża pojemność i wydajność kosmetyku. Cenę także zaliczam do przystępnych aczkolwiek dostępność kosmetyków Mama's jest słaba bo możemy je kupić na stronie producenta lub w dobrych aptekach. Krem świetnie sprawdzi się także na przesuszone partie ciała. Podsumowując, jestem zadowolona z dotychczasowych efektów, a czy faktycznie nie pojawią się już nowe rozstępy na moim brzuchu, poinformuję Was po porodzie :)


Jeśli ominęła Was recenzja Olejku przeciw rozstępom firmy Mama's, zapraszam gorąco do zapoznania się z moją opinią ->tutaj<-

21 komentarzy:

  1. fajnie czytać, że jesteś zadowolona z efektów:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na rozstępy bardzo często polecany jest olejek z Evree :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam Power Fruit i Super Slim - niestety ich zapachy również były za intensywne by móc je stosować w ciąży :(

      Usuń
  3. super, że jesteś zadowolona, nie byłam nigdy w ciąży jednak niestety nabawiłam sie rozstępów od tycia i chudnięcia :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się nabawilam rozstępów od tycia, potem szybko chudniecia, znów tycie.. Może i ja go przetestuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się nabawilam rozstępów od tycia, potem szybko chudniecia, znów tycie.. Może i ja go przetestuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miło, że krem tak dobrze się spisuje i współgra z olejkiem :) Rozstępy to i moja "przypadłość", ale pojawiły mi się już dawno temu, kiedy zaczęłam szybko rosnąć.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam rozstępów, ale kiedyś na pewno się przyda raki kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja rozstępów nie mam. Mam tylko rozstęp mięśni brzucha, a tego mi żaden krem nie naprawi :/ Muszę ćwiczyć :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko współczuję... ja też się tego boję :(

      Usuń
  9. Wspaniały duet :) I o olejku była dobra opinia, a teraz o kremie;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja dzięki Bogu nie mam rozstępów po ciąży ;) Ale w trakcie dbałam o to szczególnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja znowu wróciłam do Bio Oil na zmianę z Palmersem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że zapach Ci nie przeszkadza. U mnie Bio-Oil odpadł już na samym początku... :(

      Usuń
  12. Akurat na każdym zdjęciu jest jedna i ta sama...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno do Ciebie zajrzę.

Proszę także o NIE REKLAMOWANIE się na moim blogu - takie komentarze będą usuwane.