Obserwatorzy

piątek, 30 września 2016

WRZEŚNIOWE ZAKUPY

Piękny i słoneczny wrzesień się skończył, więc przyszedł czas na podsumowanie nowości kupionych w tym miesiącu. Zapraszam więc na post zakupowy...


Jeśli chodzi o nowości kosmetyczne, to w tym miesiącu marnie wypadam. Czekam na 'Rossmanowską promocję', może wtedy pójdzie mi lepiej ;) W każdym razie Affinitone w odcieniu 03 towarzyszy mi zimą. Niestety tego lata również mi towarzyszył gdyż nie mogłam się opalać ani przebywać na słońcu. Do tego moja anemia sprawia, że jestem dosyć blada. Co więcej, postanowiłam zakupić rozreklamowany płyn micelarny Garnier z olejkiem arganowym. Dotychczas sprawdza się bardzo dobrze ;)




Potrzeby mojego męża są nadzwyczaj skromne. Wyobraźcie sobie, że muszę go namawiać do kupna nowych rzeczy. Ach ci mężczyźni... samą miłością chyba żyją ;)



W przeciwieństwie do potrzeb mojego męża, zakupy dziecięce wydają się nie mieć końca. Mam wrażenie, że potrzebuję wszystkiego, już na sam widok. Oczywiście faktem jest to, że po Juniorku nie mam nic, a więc 'startuję od zera'. Muszę skompletować całkowicie nową wyprawkę i wiecie co jest w tym najgorsze? Otóż... nie mogę przestać kupować. Czy ma ktoś jakąś radę na zakupoholizm? W każdej wolnej chwili przeglądam oferty sklepów internetowych w poszukiwaniu dosłownie wszystkiego. Wydaje mi się, że to wszystko będzie niezbędne - zupełnie jak jakiś obłęd!




Zakupy dla siebie ograniczam do minimum. Wiem, że to co teraz kupię będzie mi służyło przez najbliższe góra pół roku. Dlatego też podchodzę do nich bardzo rozsądnie.
Z uwagi na fakt iż nie noszę butów na płaskim obcasie, to też ich nie posiadam. W tej chwili musiałam je kupić, bo wszelkiego rodzaju obcasy, sprawiają, że kręci mi się w głowie. Innymi słowy, musiałam kupić buty na najbliższy sezon. Po porodzie na pewno wrócę do swoich 'obcasowych ulubieńców'. Długie koszule i legginsy są moim hitem na zbliżający się sezon :P Niestety, czy chcę czy nie, jest to najwygodniejsza opcja dla mnie na tę chwilę. 


A jak u Was szał zakupowy we wrześniu?

49 komentarzy:

  1. bardzo podoba mi się ten biały koszyczek oraz rzeczy dla maleństwa. zamierzam również kupić tego garniera z olejkiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. rzeczy dla małych dzieci są takie urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama pewnie nie umiałabym się powstrzymywać, jakbym przygotowywała wyprawkę dla mojego malucha;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi we wrześniu udało się powstrzymać przed zakupami - zwłaszcza tymi kosmetycznymi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I mnie w tym miesiącu bardzo spokojnie. A na promocjach też nie zamierzam szaleć ☺

    OdpowiedzUsuń
  6. No, troszkę się tego nazbierało! :)
    Buty mi się podobają- zarówno Twoje jak i małżonka Twego :)
    A na promocję w Rossmannie i ja się wybieram, bo ostatnio u mnie skromnie z zakupami było, więc muszę nadrobić :P

    OdpowiedzUsuń
  7. suchy szampon to produkt, który zawsze będzie się znajdować w moim koszyku <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne zakupy, ten leżaczek, ubrania są super :) Miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Adidasy świetne i ten kosz z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zakupy jak widzę udane, u mnie skromniej było we wrześniu:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Te cudowności dla malucha ♥ Nic tylko schrupać! :) W kwestiii kosmetycznej ciekawi mnie ten cudak z Garniera ! Jego różowy brat byl spoko, a do tego jakośtak sceptycznie podchodzę ;) Chętnie poczytam jak sięu Ciebie spisał ;)Buźka

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo lubie affinitone, choć ostatnio zauważyłam że bardzo smuży przy aplikacji

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne zakupy, całkiem dużo tego :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Całkiem sporo tego wszystkiego;)
    Dziękuje za odwiedzenie bloga i wzięcie udziału w rozdaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawa maseczka z biedronki, bardzo oryginalne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie ten micel Garniera jest słaby... Wolę różową wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wersji Garniera z olejkiem jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. no to widzę, że spore te zakupy :) No i dla maleństwa też już coś :) Śliczna kurtka . Zrób recenzje Garniera, bo mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie bardzo słabiutko pod względem zakupów ale właśnie przypomniałam sobie, że mój Batiste się skończył ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystko mi się podoba :) Ale zaszalałaś! :]

    OdpowiedzUsuń
  21. Spore zakupy :) Dla maluszka zawsze lepiej jest kupować po trochu, tak jak to robisz. Wtedy można znaleźć fajne promocje i nie ma ciśnienia, że coś jest potrzebne na już. Koszyczek z biedronki mam i ja ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. super zakupy! Garnier z olejkiem bardzo mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Też by mi się przydała kurtka jesienna

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam pierwsze dwie pozycje Twoich zakupów! Reszta wcale nie gorsza. :D

    OdpowiedzUsuń
  25. no pięknie, zakupy pełną parą
    Kurteczka jest swietna

    OdpowiedzUsuń
  26. Sporo rzeczy! :) Ja niestety mam uraz do butów Fila.. U mnie totalnie się nie sprawdziły, bardzo szybko pojawiła się dziura przy podeszwie. ; /

    OdpowiedzUsuń
  27. I so love it! Thanks for sharing.

    ** Join Love, Beauty Bloggers on facebook. A place for beauty and fashion bloggers from all over the world to promote their latest posts!


    BEAUTYEDITER.COM

    OdpowiedzUsuń
  28. oh te suche szampony sa najlepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Pomimo tego że te adidasy są męskie to chętnie bym je nosiła.

    OdpowiedzUsuń
  30. Całkiem fajne zakupy. Chyba najprzyjemniejsze to te dla maleństwa.Przypomniało mi się jak ja kompletowałam wyprawkę .Po kilka razy dziennie wyciągałam ubranka i oglądałam je nie mogąc się doczekać kiedy ujrzę mojego synka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba każda z nas, która oczekiwała maleństwa zna te uczucie... :D

      Usuń
  31. Botki całkiem fajnie sie prezentują ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno do Ciebie zajrzę.

Proszę także o NIE REKLAMOWANIE się na moim blogu - takie komentarze będą usuwane.