Obserwatorzy

niedziela, 30 grudnia 2012

YOGINI CUCUMBER SOAP




Jogini w starożytnych Indiach zwykli mieszkać w dzikich lasach i dżunglach, kąpiąc się w strumieniach i wodospadach. Błoto, zboża, mąka i popiół były często używane do złuszczenia i oczyszczenia skóry. Mydła Yogi i Yogini są bogate w ajurwedyjskie zioła tradycyjnie używane przez joginów. Dzięki temu przy okazji każdej kąpieli inspirują do przemyśleń i zadumy w trakcie podróży do głębi samego siebie.


Mydło zawiera egzotyczne zioło Ashwagandha* oraz shatavari**.

INCI: olej palmowy, masło kokosowe, olej słonecznikowy, oliwa z oliwek, olejek ogórkowy, ashwagandha, shatavari

Kostka: 80 g

Wyprodukowano w Nepalu


Cena: 22.30 zł 

DO KUPIENIA TU --> http://bliskonatury.pl


PLUSY: 
+ SUPER SKŁAD
+ WYDAJNE
+ DROBINKI DELIKATNIE PEELINGUJĄ CIAŁO (przyjemnie masują ciało)
+ ŚWIETNIE NAWILŻA I TONIZUJE SKÓRĘ
+ PO UMYCIU SKÓRA JEST JEDWABISTA W DOTYKU (nie wymaga użycia balsamu)   
+ BEZZAPACHOWE

MINUSY:
- BRAK

Internetowy sklep bliskonatury ma szeroką gamę kosmetyków, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie:
---------> http://bliskonatury.pl <-----------
Myślę, że kwota 22zł za mydełko, to nie mała kwota, ale musimy pamiętać, że płacimy za importowaną jakość - to są ręcznie wykonane i oryginalne produkty. Warto inwestować w naturalne kosmetyki, bo nasz aktualny świat jest zatruty chemią, która nam szkodzi. Ja osobiście uwielbiam wszystko co jest EKO i Wam szczerze polecam!!!

21 komentarzy:

  1. Musi być świetne, uwielbiam takie naturalne mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. hm... miałam również polecam ;)
    obserwuję liczę na rewanżyk, jak i na zostawienie po sobie śladu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. o ja cie kręce- jeszcze ogórkowego mydła nie miałam- musi byc ekstra:)

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda, że nie pachnie:)
    ale tak to wszystko przemawia na jego korzyć :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - tego zapachu tylko brakuje ;)

      Usuń
  5. jej a ja nie znoszę kosmetyków z dodatkiem ogórka ... czy nawet olejków czy czymkolwiek, bo ogórek mato do siebie, że wybiela ...

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za mydełkami, ale to na prawdę jest fajne, szkoda tylko, że nie ma zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam mydełka i mimo braku zapachu, chętnie wypróbowałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne :) kocham mydełka różnego rodzaju :>

    OdpowiedzUsuń
  9. Dodaje do obserwowanych koleżankę z Malinowego Klubu i życzę udanego sylwestra, szczęśliwego nowego roku i spełniania marzeń w 2013!

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam mydełka, ale ogórkowe pierwszy raz widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajnie, naturalnie wyglądające mydełko i super skład:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio też lubię takie mydełka.
    Ale ogórkowego jeszcze też ne widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Cena za mydło porażająca..:)

    Niestety wolę mydła w płynie..Kostki mnie zniechęcają..

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje postanowienie an ten rok to zacząć kupować więcej naturalnych mydełek:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Zdecydowanie zachęcam i polecam ;)

      Usuń
  15. Fajne to mydełko , ja osobiście wolę żele, bo mydełka są dla mnie nie poręczne.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow! Uwielbiam naturalne mydła, korzystam od roku wyłącznie z naturalnych, zwłaszcza Alep i mydła marsylskie Savonerie - rewelacyjne!
    To mydełko jest bardzo kuszące, skład wspaniały, cudne!

    OdpowiedzUsuń
  17. Zainteresowało mnie to mydełko... Tymbardziej, że nie znalazłaś żadnych minusów.:p
    Pozdrawiam i obserwuję! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc jeśli pozostawisz po sobie ślad, na pewno do Ciebie zajrzę.

Proszę także o NIE REKLAMOWANIE się na moim blogu - takie komentarze będą usuwane.